Andy jest odcięty od poniedziałku od neta na kilka dni.Mama mu kabel zabrała za karę...

Oczywiście ostatnia część zdania to żart.Pisałam już o tym.W każdej chwili może już tu pojawić się.
Pawła franca(noga) napitala tak że nie może sobie znaleźć miejsca nigdzie.Wtedy zamyka się w swoim świecie.
Z Balbinką podobna sytuacja jest.
Entropia zalatana jest w ciągu dnia...praca...dziecko. mąż.dom...Nie wyrabia się na zakrętach.
Alutka i Ysy....wiadomo.
Gienia i Ja trzymamy wiosnę za nogi aby nie zwiała.
Nic to..

.co nie zabije to wzmocni.
Mam nadzieję że spotkamy się w komplecie niebawem.