Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

MagdaWielkopolska pisze:hmmm...a ja mam zamiar spakować się w jedną bardzo dużą walizę :-) mam nadzieję że uda się bo dwóch walizek nie mam zamiaru ciągnąć za sobą...
Ja właśnie miałam jdną, mega- dużą i wystarczyło, ale naprawdę moja waliza jest duża- na trzech kołach, akurat na 3 tygod. wyjazdy.
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Adela »

Też mam dużą, ale chyba pojedzie sama-kurierem :) a ja za nią z małym bagażem podręcznym. ;)
Awatar użytkownika
hala6204
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 17 sie 2016 09:26
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: hala6204 »

Właśnie odebrałam dziś awizo i za 16 dni wyjazd do Dusznik Zdrój 3 września,tylko co pakować w te walizkę? Zapewne coś na chłodne dni, bo nie wiadomo jaki wrzesień się zapowiada. :o
Awatar użytkownika
Alicja1691
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1262
Na forum od: 30 kwie 2015 20:12
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Alicja1691 »

Witam wieczorową porą na 3 tygodnie przed wyjazdem .
Walizka na razie na strychu , ale też planuję zapakować wszystko do jednej dużej walizy :idea: Póki co notuję na kartce "niezapominajki" , a pakowanie to chyba trzy dni przed wyjazdem .... hmmm ...powinno wystarczyć ;) Pozdrawiam :)
forumowicz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: forumowicz »

cześć "Pakowaczki" ;) Jako, że i mój wyjazd zbliża się wielkimi krokami, temat walizkowy zaczyna mnie kręcić. Początkowo miałam zamiar spakować się w dwie mniejsze, ale ... jak zwykle z początkowych planów minimalnego pakowania - nici, bo okazyjnie nabyłam jedną większą ( 70x40x21). A jak już nabyłam, to co mi się będzie takie dobro marnować :cry: Wykorzystam ją na maxa i nawet mój wałeczek pod głowę się powinien zmieścić. I czerwone szpileczki :D . Cały czas myślę o kurierze, ale dopiero po rozmowie z Recepcją dowiem się, czy przyjmą mój bagaż w depozyt do mojego przyjazdu. Trochę to skomplikowane, ale wykonalne. Pozdrawiam Was serdecznie pośród walizkowego pandemonium :serce: :kwiat: :serce: :D
Awatar użytkownika
Alicja1691
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1262
Na forum od: 30 kwie 2015 20:12
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Alicja1691 »

Walizka kurierem ? Jest taki wątek na forum . Większość wysyłających ma chyba dobre doświadczenia, ale ja będę swoją taszczyć sama , no nie calkiem...Do pociągu mam nadzieję , że mnie mąż podrzuci . A w Długopolu deklarują , że po kuracjuszy w dniu przyjazdów przyjeżdża bus , więc...powinno być dobrze . Na szczęście tzw. narządy ruchu mam w porządku , więc jakoś dam sobie radę ;)
Awatar użytkownika
Bogutka5
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2437
Na forum od: 26 lis 2014 13:28
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Bogutka5 »

hala6204 pisze:Właśnie odebrałam dziś awizo i za 16 dni wyjazd do Dusznik Zdrój 3 września,tylko co pakować w te walizkę? Zapewne coś na chłodne dni, bo nie wiadomo jaki wrzesień się zapowiada. :o
Byłam w lipcu i tez przydały się ciuszki na chłody ... sandałków nie załozyłam nigdy.
Bogutka
Awatar użytkownika
hala6204
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 17 sie 2016 09:26
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: hala6204 »

Bogutka5 pisze:
hala6204 pisze:Właśnie odebrałam dziś awizo i za 16 dni wyjazd do Dusznik Zdrój 3 września,tylko co pakować w te walizkę? Zapewne coś na chłodne dni, bo nie wiadomo jaki wrzesień się zapowiada. :o
Byłam w lipcu i tez przydały się ciuszki na chłody ... sandałków nie załozyłam nigdy.
Bogutka
Witaj Bogutka!
Sandałków nie myślałam brać, ale zastanawiam się czy brać grubszą kurtkę, bo czasami w górach zimno choć prognoza na 3 tygodnie to ok 20 stopni podobno. Nie wiadomo czy się sprawdzi :lol: :D
Pozdrawiam
Hala
Awatar użytkownika
Bogutka5
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2437
Na forum od: 26 lis 2014 13:28
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Bogutka5 »

Hala ja raczej poszłabym w kurtkę przeciwdeszczowa i przeciwwiatrową bo wrzesień zwykle bywa ładny ale deszczyk wiaterek mogą się zdarzyć - a jak zajdzie potrzeba pod spód mozna cos załozyć typu polarek. Nam właśnie takiej kurtki zabrakło co przy wycieczkach górskich dało sie odczuć. Teraz rozglądamy się za zakupem takiej kurtki (dobrej) bo jak nam się trafi kolejny wyjazd w góry taka kurtka będzie obowiązkowa a i na spacery po plazy będzie ok.
Bogutka
Awatar użytkownika
hala6204
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 17 sie 2016 09:26
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: hala6204 »

Bogutka5 pisze:Hala ja raczej poszłabym w kurtkę przeciwdeszczowa i przeciwwiatrową bo wrzesień zwykle bywa ładny ale deszczyk wiaterek mogą się zdarzyć - a jak zajdzie potrzeba pod spód mozna cos załozyć typu polarek. Nam właśnie takiej kurtki zabrakło co przy wycieczkach górskich dało sie odczuć. Teraz rozglądamy się za zakupem takiej kurtki (dobrej) bo jak nam się trafi kolejny wyjazd w góry taka kurtka będzie obowiązkowa a i na spacery po plazy będzie ok.
Bogutka
Bogutka, tak myślałam o przeciwdeszczowej i polarku bo wszystkiego nie da się zabrać do jednej walizki.Fajnie że mozesz sobie po plazy chodzic, byłam w Kołobrzegu w zimie styczniu i było super, teraz chciałam do Świnoujscia na ale cóż w góry jeżdzilismy z mężem latem :lol: Hala
ODPOWIEDZ