Strona 18 z 29
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 13:04
autor: Bogutka5
Medi a my bardzo czekamy na takie "24 godziny na dobe.." ... na razie tylko podczas urlopu a za niedługo na emeryturze. Ale życiem chcemy się cieszyć dzisiaj a nie w nieokreślonej przyszłości.
Bogutka
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 13:17
autor: forumowicz
Hej. Medi, Namów męża na rejestrację do Naszego Forum, z czasem może coś Ci powie na PW

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 14:02
autor: medi
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 15:47
autor: forumowicz
Medi myślimy podobnie. Każdy dzień po pracy, weekend, wakacje spędzany razem. Każdy nawet parodniowy wyjazd czy to samotnie czy chociażby z sanatoryjną paczką dla mnie to dodatkowa dawka energii, nie jestem żoną, matką, pracującą kobietą...a powroty...powroty są piękne.

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 17:27
autor: medi
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 17:43
autor: marjolus
mój mąż zawsze powtarza
nie chwal dnia przed zachodem słońca
i żony przed śmiercią
więc kiedyś się doczekam

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 19:46
autor: medi
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 21:46
autor: forumowicz
Małżeństwo to ciężka praca

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 23:10
autor: marjolus
Mam nadzieję że to czekanie potrwa jeszcze 60lat ale w pełni rozumu

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 29 mar 2018 23:18
autor: forumowicz
Oj tak, ciężka i jaka stresująca, a w sanatorium

Czekaliśmy co dzień rano przy wyjściu na pewne małżeństwo,wychodzą i donośny głos, załóż tą czapkę,zamknąłeś drzwi, no pośpiesz się wreszcie...i co dzień to samo
