Strona 18 z 23

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:13
autor: forumowicz
Ja też bardzo dziękuję za dodatkowe ;) machanko w bańkach :D Cieszę się z Wami .......krasnoludki ;) :D

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:14
autor: Lewek
Bardzo, bardzo cieszę się, że spotkanie było udane. ja byłam tylko na jednym spotkaniu forumowym w Busku, ale do dziś jestem pod wrażeniem fantastycznej atmosfery i ludzi, którzy ja tworzyli. Czytając Wasze sprawozdanie we Wrocławiu było podobnie, czyli ...nasza brać forumowa jest na medal :lol: :D :D :serce:

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:16
autor: medi
Princi :evil: Wczoraj soczki ,dzisiaj soczki ....nu ,nu ,nu :evil: :evil: :evil:

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:18
autor: Princi
Medi ale wczorajsze były dla zdrowotności a dziś na smutek i żal ;)

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:20
autor: forumowicz
Ja dziękuję całej ekipie za przesłane buziaczki i pomachanie czerwonym szaliczkiem z Wrocławskiego Rynku :kwiat: :D Cieszę się bardzo, że spotkanie udało się na medal :D

Jędruś wypiliście wszystką wodę z fontanny, a potem puszczaliście bańki ;) :lol: :lol: ...widziałam ;) :lol: :lol:

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:21
autor: biedroneczka
Ja także Kochani bardzo Wam dziękuję za wspólnie spędzony dzień w pięknym Wrocławiu :serce: Bawiłam się świetnie i oczywiście zlokalizowałam mnóstwo krasnali :lol: :lol:
Elciu :serce: Twój torcik i "kawa cytrynowa" była rewelacyjna :D ... przy każdym kolejnym spotkaniu zaskakujesz nas przepysznymi niespodziankami :kwiat:
Cieszę się również, że poznałam cztery osoby z Naszego Forum: Agunię, Jaśminkę, Arletkę oraz Robeo .... mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie okazja do spotkania.
Pozdrawiam wszystkich uczestników naszego Wrocławskiego Spotkania :kwiat:

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:35
autor: gorkaa
To ja też napiszę, że ....jak ja Was lubię, dziękuję. :serce:
Arleta też jest pod wrażeniem Was wszystkich.
ps. prosiła napisać, że jeszcze tyle krasnali w jeden dzień nie widziała mimo, że jest miejscowa.

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 15 mar 2015 22:55
autor: Alek
Moi Drodzy Krasnoludkowie :)
Bardzo a to bardzo również Wam wszystkim dziękuje za mile spędzony dzień i wieczór w tak wspaniałym towarzystwie.
Wracając do domu nie ukrywam,że miałem łzy w oczkach,że było tak miło tylko szybko się skończyło :)
Dziękuje Ela :kwiat: za wspaniały torcik i okruszki oraz przepraszam,za łakomstwo ale był taki dobry,że normalnie rozpływał się ustach więc tak jak Ruda :kwiat: napisała,że "trzeba uważać na myszy" ale była tylko jedna i od dziś nazywana "Papa Krasnal" Selene :kwiat: oraz pozostałe dziewczyny kwiatki dla Was to było najprzyjemniejszą rzeczą w życiu takiego misia jak Ja i ciesze się,że byłyście z nich zadowolone,czego dowodem były wasze piękne malinowe roześmiane buzie :)
Miło było mi poznać nowe osoby o których tylko miałem okazje porozmawiać tutaj na forum i dzisiejszym spotkaniu oraz tak samo pozostałym,których już znałem wcześniej-dziękuje,że jesteście kochani i dla każdego z Was :serce: oddaje,a w zamian Wasze buziaki przyjmuje. Oby było Nam dane kiedyś znów gdzieś się zobaczyć i spędzić mile czas.
Dziękuje Wszystkim-Kocham Was.
Pozdrawiam Całe Towarzystwo Krasnali i nowo poznanych krasnoludków-Jaśminę :kwiat: Goorka :kwiat: Arletkę :kwiat: Robeo :kwiat: Darek :kwiat: Agunia3 :kwiat:
Papa Krasnal vel Hałabała.
:kwiat: :serce: :serce: :serce: :kwiat:
Alek

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 16 mar 2015 07:59
autor: eluunia
A ja bardzo się ciesze że moja "kawusia" :roll: Wam smakowała .Cudnie jest spędzać czas z ludźmi co nadają na tych samych falach i myślę że teraz czas na inny ryneczek .... :?: :?: :?: może urokliwy Poznań lub cudowny Kraków albo Herbatka u Ojca Mateusza :lol: :lol: :lol: Dziękuję Wam bardzo :serce:

Re: WROCŁAWSKIE KRASNALE 15.III.2015r

: 16 mar 2015 08:21
autor: agunia3
Poznań ma bardzo urokliwy, kameralny, przytulny Rynek - mniejszy niż we Wrocławiu ale równie kolorowy. Moja córa pewnie od razu by się wpisała na listę ;) no ale to już ciut daleko więc nocleg bym musiała załatwić...ponad 6 godzin jazdy :( Może w wakacje...
A Kraków mam blisko - godzina i 10 minut i jestem na miejscu :) i tani bus :) Ja w Krakowie cudnie się wyciszam - mimo natłoku turystów - atmosfera Krakowa bardzo mi pasuje :)
W Sandomierzu jeszcze nie byłam.
Jak będzie Kraków to się skuszę :) choć chyba o spotkaniu w Krakowie już jest temat.