Jestem troszkę maniakiem układu cyfr
W tym momencie fajną liczbę ilości postów ma Marzenka i Zbyszek
Martinko , zaglądam tutaj codziennie
U mnie listopad
....
Polska ma klimat trochę górski, a trochę morski. Zależy z której strony wieje wiatr.
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i gdzie ?! Pytam was gdzie jest ta wiosna ? Co za kraj ?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków ?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron. Gdzie to wszystko jest ?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie ? Śnieg z nieba pada jakby ich tam w górze popieprzyło ... Niby ponoć wiosna już jest, łgarstwo i oszustwo na każdym kroku ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze ? Wiosna idzie ... kotów nie oszukasz ...
