Strona 16 z 25

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 17 mar 2015 22:47
autor: jawa 53
Ostatni mój wyjazd, listopad 2014 Ciechocinek. Przyjechałem w kiepskim nastroju - problemy rodzinne i osobiste.
Dokooptowano nas z kolegą do stolika z czterema paniami, kolega od razu powiedział że przez 10 dni jest z nim żona, więc znika po obiedzie.
Przywiozłem sobie cztery książki i mate do jogi, tak miałem zamiar spędzać czas. Spokojnie mijał czas do pierwszej soboty.
W sobotę młodsze dziewczyny poprosiły mnie o wspólne wyjście do " Romantycznej" ( bo jak będziemy same wracać w nocy).
Nie bardzo miałem ochotę, ale nie wypadało odmówić. Dołączyła do nas koleżanka jednej z pań i poszliśmy.
W "Romantycznej " kiepska muzyka, fałszujący solista,ciasno i długa kolejka po piwo. Wróciliśmy rozczarowani.
Zaproponowałem na jutro wyjazd do zamku Golub- Dobrzyń, dziewczyny były chętne.
Do kasy podszedłem pierwszy: poproszę ze zniżką dla emeryta.......ja też, ja też, ja też...po chwili wybuch tłumionego śmiechu.
Zwiedzanie było już z humorem, cała droga powrotna też. Okazało się że jesteśmy rówieśnikami.
Wieczorem dołączyła koleżanka drugiej pani i stworzyliśmy zgraną wesołą paczkę. Od tej pory wszędzie bywaliśmy razem.
Dni nagle stały się za krótkie,wyjścia do kina, na koncerty,na piwo i tańce, na kabaret, spacery,basen itd.
Wieczory z kartami, kawałami i drinkami kończyły się ok. 1-szej w nocy.
Po kilku dniach ktoś w żartach nazwał naszą grupke " harem" -panie z humorem podchwyciły nazwe i tak zostało do końca.
Po wyjeździe żony dołączył do nas kolega, pare razy udało się zaprosić jeszcze dwóch kolegów z basenu.
W dni kiedy nie wychodziliśmy jedna z " żon" ( była kierowniczka domu kultury) wypożyczała odtwarzacz z recepcji i urządzaliśmy wieczorki z tańcem i humorem
w świetlicy. Wyjazd który miał być spokojny i refleksyjny zamienił się w wesoły i zwariowany ( przeczytałem 50 stron pierwszej książki ;) )

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 17 mar 2015 23:39
autor: Adela
Wszyscy możemy sobie życzyć takich przygód :D
No może nie wszyscy :lol:

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 07:40
autor: MUCZEK62
Zawsze mówię-róbmy od 3-go dnia to co robimy zazwyczaj przez trzy ostatnie,a każdy wyjazd będzie ''udany'' ;) ;) ;) ;)

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 07:50
autor: MUCZEK62
Pod żadnym pozorem nie wolno sprawdzać,bo nie tylko ucierpieć może os.sprawdzana ale i sprawdzająca.
kij ma dwa końce,czego oczy nie widzą-sercu nie żal. ;) :o :o :o :o :o

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 08:06
autor: Gosia43
MUSZEK62 :lol: za co ten minusik :lol: :lol: :lol:

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 08:53
autor: Gosia43
Dziękuje jacky6 ;) Chciałam podziękować ....Bo facet nie zrozumiał do końca chyba mojego przesłania...Chodzi o opinie innych..co sądzą o takim myśleniu ...znalazłam ten artykuł w gazecie ...jest sporo różnych kawałów i opinii na temat kuracjuszy w sanatorium..Ale tu można zadać pytanie :?: :?: :?: :?: :?:

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 08:56
autor: medi
Gosia43 pisze:MUSZEK62 :lol: za co ten minusik :lol: :lol: :lol:
A Ci się dostało Gosiaczku :o :shock: :lol: :lol: To chyba za tę myśl o sprawdzaniu co robi druga połówka w sanatorium ;) :roll:

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 09:12
autor: Gosia43
medi ;) zapewne tak :lol: ale i znam takich co by sprawdzali swoje drugie połówki ;) ;) ;)

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 09:12
autor: medi
Wstyd się nawet przyznać co mi się przytrafiło trzy lata temu w Kołobrzegu :oops: :lol: Jak to się mówi u nas "chodzę z kroka" szybko i walę obcasami aż iskry lecą :lol: Był śliczny dzień mroźny i słoneczny no to wybrałam się na spacer ...sama .Przede mną szedł sobie starszy ,ekscentrycznie ubrany pan .Stanął obejrzał się za siebie i tak jakby na mnie czekał :evil: Pomyślałam że pewnie chce o coś zapytać a że grzeczna i usłużna ze mnie kobieta no to ...chciałam zrobić dobry uczynek i pomóc biedakowi :D Pan grzecznie zagaił rozmowę ,pogadaliśmy o pogodzie ,o spacerku brzegiem morza i ...pan przeszedł do rzeczy .Że ...taka biedna jestem ,sama w sanatorium ,pewnie mieszkam z jakąś niezbyt fajną babką i tak mi współczuł i współczuł aż mi się tak cieplutko na serduszku zrobiło że ktoś się o mnie tak martwi ;) :lol: No wiec idziemy sobie tak idziemy ,a on mi mówi że w związku z tym on mnie zaprasza do ...swojego wynajętego apartamentu na mieście ,zapenia dużą wannę dobre trunki i piękną sypialnię z wygodnym łóżkiem :shock: ....Zagotowałam się mementalnie :twisted: :twisted: :twisted: ale grzecznie odmówiłam i ...odechciało mi się samotnych spacerków ...Tym bardziej że tuż za mną szli znajomi z tego samego sanatorium i prawie pokładali się ze śmiechu nad moją naiwnością :evil: :evil: Od tamtej pory spacerki odbywały się pod ich obstawą ;) :lol: A że ruchliwe ze mnie stworzenie jak tylko widzieli mnie na korytarzu w płaszczu wiali gdzie pieprz rośnie :lol: :lol: :lol: :lol: Podobno za szybko chodzę :roll:

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 18 mar 2015 11:42
autor: MaKa1
Oj medi żeby więcej nie potórzyły się te samotne spacerki :!: , a co do szybkich spacerów ....reszta towarzystwa powinna się przyzwyczaić :lol: Też ze mną był koles ,który tak szybko spacerował,ale 3-4 dni to już z koleżanką same tak zasuwałyśmy :lol: :lol: :lol: Pzdr...