Strona 15 z 16

Re: Cukrzyca

: 08 kwie 2016 16:12
autor: Zbigniew- I
Bogutko :kwiat: , Duszniki znam tylko zza szyb samochodu. Piękna okolica, dobre miejsce wypadowe na wycieczki, na naszą i czeską stronę.Tylko potrzebny samochód. Jest masa przepięknych miejsc do zobaczenia, lekkich szlaków do przejścia, pięknych widoków zapierających dech w piersiach i bardzo długo zostających pod powiekami. Ale poczytaj o tym kwasie.

Re: Cukrzyca

: 10 kwie 2016 08:35
autor: Bogutka5
Okolice Dusznik sa mi znane - Góry Stołowe po obu stronach granicy złażone podczas ostatniego pobytu sanatoryjnego w Kudowie. Teraz ruszymy bardziej w kierunku Śnieznika (do zdobycia), moze trochę Czechy. A po potrzebną mi wode muszę do Lądka Zdroju się wybrać. Wierzę w wodę :).
Dwa lata temu korzystalismy z ujęcia Źródła wody mineralnej w Běloves IDA (Czechy) - woda zawiera arsen - okoliczni mieszkańcy i turyści czerpali ją obficie. My też.
W tym roku ujecie zamknięto z powodu przekroczenia dopuszczalnej ilosci arsenu o czym wiedziano od 4 lat. To taka ciekawostka.
Bogutka

poczytam o kwasie ....

Re: Cukrzyca

: 10 kwie 2016 10:49
autor: Adela
ja też :)

Re: Cukrzyca

: 10 kwie 2016 19:51
autor: Zbigniew- I
Bogutko :kwiat: , Śnieżnik jest piękny, ale od kapliczki radzę pójść drogą w prawo a nie szlakiem przez las bo nie wprawionych może zatkać, polecam też Marię śnieżną (spacerek) od wodospadu Wilczki. Po Czeskiej stronie, ZOO safari w Dwór Kralowe, Teplickie i Adrspachskie skalne miasta, Broumowskie Steny, Roskosz - tzw morze wschodnio czeskie, raczej rozczarowuje, zero rozkoszy. :lol:

Re: Cukrzyca

: 10 kwie 2016 20:22
autor: Felice
Śnieżnik jest piękny, ale od kapliczki radzę pójść drogą w prawo a nie szlakiem przez las
O jakim wejściu piszesz?Na Śnieżnik po polskiej stronie prowadzą 4 szlaki i po czeskiej też kilka.Polskie to
z Międzygórza
z Przełęczy Puchaczówka
ze Stronia Śląskiego / Kletna
z Kamienicy
Ja najbardziej lubię i jest najatrakcyjniejsze wejście z Puchaczówki przez Przełęcz Żmijowiec.Można wjechać na Czarną Górę kolejką,potem czerwonym szlakiem do Hali pod Śnieżnikiem i dalej zielonym.Najkrócej jest z Międzygórza.

Re: Cukrzyca

: 10 kwie 2016 23:43
autor: Zbigniew- I
Felice :kwiat: mam na myśli wejście od Międzygórza, poszedłem tam zeszłej zimy bez przygotowania i przy przejściu przez ten las język obijał mi się o kolana, a moje płuca do dziś tam leżą :lol: . Nie miałem raków i bałem się schodzić szlakiem, poszedłem drogą, to był lepszy wybór.Tego dnia była zła widoczność, nic nie zobaczyłem. Po dwóch dniach ponowiłem próbę (już z rakami), niestety z niewiele lepszym efektem. Mimo to, bajeczne kształty ośnieżonych drzew i krzewów jeszcze dziś mam pod powiekami :).

Re: Cukrzyca

: 11 kwie 2016 08:26
autor: Bogutka5
Zbigniewie, Felice ... dziekuję za propozycje wycieczkowe ... ale chyba odbiegamy trochę od tematu cukrzyca ... choc nie do końca ... aktywność fizyczna w tej chorobie jest bardzo wskazana ...
Bogutka

Re: Cukrzyca

: 11 kwie 2016 12:04
autor: Adela
Tak i trzeba pilnować,żeby nie wpaść w zamknięte koło - im mniej się ruszasz tym gorzej się czujesz i wtedy ...mniej się ruszasz,bo się źle czujesz :( przerobiłam to niestety,nie wiedząc dlaczego tak się dzieje,byłam źle leczona eh :( na szczęście to już poza mną.
Życzę wam miłych spacerów po górskich ścieżkach :kwiat:

Re: Cukrzyca

: 12 kwie 2016 09:32
autor: Bogutka5
Ja od lat staram się "ruszać" - Zajęcia jakichs fitnesów, siłowni czasami basen itd. W tym roku zrodził się we mnie bunt i wcale nie mam ochoty na wychodzenie na zajęcia z domu. zmuszenie się do wyjścia popołudniu po pracy z domu jest własnie zmuszaniem się. Został rowerek w domu i ten staram się codziennie 30-40 minut. Choc tyle. Ale i do rowerka czuje się przymuszana. Jadę bo muszę.
Natomiast ciężkie trudne do upocenia szlaki turystyczne z wielką przyjemnościa.
Bogutka

Re: Cukrzyca

: 12 kwie 2016 13:08
autor: Adela
Bogutka :kwiat: to już nie długo czekają Cię te super spacery :)
Mnie prawdziwą przyjemność sprawiały spacery z moimi kochanymi psami,ale już nie mam z kim chodzić. Fitnesów nie lubię, na basenie (zimnym ) tak się załatwiłam,że lekarz zabronił,kazał poszukać cieplejszego :? ciekawe gdzie :evil: Pozostało łażenie "w celu" i "gdzie oczy poniosą" ;)