Strona 14 z 15

Re: Wierszyki na wesoło.

: 05 sty 2024 19:19
autor: GIENIA
Jak się dziś czuję ...


Kiedy ktoś zapyta - jak ja się dziś czuję,
Grzecznie mu odpowiem, że „Dobrze, dziękuję”.
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
Astma, serce mi dokucza, i mówię z zadyszką,
Puls słaby, krew moja w cholesterol bogata...
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata!
Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę.
Choć zawsze wybieram najłatwiejszą, drogę,
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
Ale przyjdzie ranek... Znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć figle płata,
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata.
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
Że kiedy starości niemoc przychodzi,
To lepiej się godzić ze strzykaniem kości
I nie opowiadać o swojej starości (słabości).
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
I wszystkich wokoło chorobami nie nudź.
Powiadają: „Starość okresem jest złotym".
Kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym.
„Uszy” mam w pudełku, „Zęby" w wodzie studzę,
„Oczy" na stoliku, zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje,
Czy to wszystkie części, które się wyjmuje?
Za czasów młodości — mówię bez - przesady –
Łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
Żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą.
A teraz na starość czasy się zmieniły:
Spacerkiem do sklepu, z powrotem - bez siły.
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją:
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją!
Kiedy wstaną rano - „części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają .
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują
To znaczy: że Zdrowi i Dobrze Się Czują!!

Józefa Jucha

Re: Wierszyki na wesoło.

: 28 cze 2024 22:37
autor: Kleinehexe
Westchnienia kanikularne
Że masz lód zamiast serca
i żeś zimna jak głaz -
Nic nie szkodzi, najdroższa...
Na ten upał - w sam raz!
Marian Załucki

Re: Wierszyki na wesoło.

: 03 mar 2025 21:48
autor: Kleinehexe
Przychodzą do mnie dreszcze,
Gdy tak Cię pieszczę.
I myślę jeszcze,
Czy go tam zmieszczę?
Ta chwila wreszcie,
Gdy go umieszczę
W tę wolną przestrzeń
Jak w jakieś kleszcze
Oczy wytrzeszczę,
Wciągnę powietrze,
Myśli mam grzeszne
Jak nigdy jeszcze.
Trochę się przy tym wszystkim zmachałem,
Ale... zaparkowałem! ;) :lol:
Autor mi nieznany

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 12:44
autor: Gość
GIENIA pisze: 05 sty 2024 19:19 Jak się dziś czuję ...


Kiedy ktoś zapyta - jak ja się dziś czuję,
Grzecznie mu odpowiem, że „Dobrze, dziękuję”.
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
Astma, serce mi dokucza, i mówię z zadyszką,
Puls słaby, krew moja w cholesterol bogata...
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata!
Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę.
Choć zawsze wybieram najłatwiejszą, drogę,
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
Ale przyjdzie ranek... Znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć figle płata,
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata.
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
Że kiedy starości niemoc przychodzi,
To lepiej się godzić ze strzykaniem kości
I nie opowiadać o swojej starości (słabości).
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
I wszystkich wokoło chorobami nie nudź.
Powiadają: „Starość okresem jest złotym".
Kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym.
„Uszy” mam w pudełku, „Zęby" w wodzie studzę,
„Oczy" na stoliku, zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje,
Czy to wszystkie części, które się wyjmuje?
Za czasów młodości — mówię bez - przesady –
Łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
Żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą.
A teraz na starość czasy się zmieniły:
Spacerkiem do sklepu, z powrotem - bez siły.
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją:
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją!
Kiedy wstaną rano - „części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają .
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują
To znaczy: że Zdrowi i Dobrze Się Czują!!

Józefa Jucha
SUPER tekst - szczególnie dla tych jęczących stale :D

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 12:45
autor: Gość
Kleinehexe pisze: 03 mar 2025 21:48 Przychodzą do mnie dreszcze,
Gdy tak Cię pieszczę.
I myślę jeszcze,
Czy go tam zmieszczę?
Ta chwila wreszcie,
Gdy go umieszczę
W tę wolną przestrzeń
Jak w jakieś kleszcze
Oczy wytrzeszczę,
Wciągnę powietrze,
Myśli mam grzeszne
Jak nigdy jeszcze.
Trochę się przy tym wszystkim zmachałem,
Ale... zaparkowałem! ;) :lol:
Autor mi nieznany
Ojej , a ja już się podnieciłem 😆 😅 😂 - niepotrzebnie :(
😃

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 15:05
autor: Gość
Dobrze gadasz GIENIA :serce:

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 15:40
autor: Kleinehexe
Gość pisze: 01 gru 2025 12:45
Kleinehexe pisze: 03 mar 2025 21:48 Przychodzą do mnie dreszcze,
Gdy tak Cię pieszczę.
I myślę jeszcze,
Czy go tam zmieszczę?
Ta chwila wreszcie,
Gdy go umieszczę
W tę wolną przestrzeń
Jak w jakieś kleszcze
Oczy wytrzeszczę,
Wciągnę powietrze,
Myśli mam grzeszne
Jak nigdy jeszcze.
Trochę się przy tym wszystkim zmachałem,
Ale... zaparkowałem! ;) :lol:
Autor mi nieznany
Ojej , a ja już się podnieciłem 😆 😅 😂 - niepotrzebnie :(
😃
I opłacało się być takim wyrywnym? ;) :P :lol:

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 15:43
autor: Gość
Jak nie - jak tak :D
Czytam , cały podniecony , a tu chodzi o parkowanie samochodu - ech :cry: i po co mi to było :?: ;) jaki stary , taki głupi ;)

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 15:44
autor: Kleinehexe
To mam nadzieję, że nie tylko Tobie się opłaciło. :P :lol:

Re: Wierszyki na wesoło.

: 01 gru 2025 15:45
autor: Gość
Eee tam , zaraz zrozumiałem o co kaman i wszystko wymiękło :D