Strona 112 z 515
Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 13:36
autor: margot
Tak , korzystam od 2010 roku z wyjazdów mając po drodze różne sytuacje związane z terminami czy miejscem , ale dzięki uprzejmości Pań zawsze jestem zadowolona z terminów i z miejsc ...w tym roku również

Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 14:02
autor: GIENIA
Milenista , w Krakowie jest podobnie jak pisze Margot

Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 14:08
autor: margot
Gieniu bo my jesteśmy milutkie to i dla nas są mili

Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 14:11
autor: Bogutka5
margot pisze:Gieniu bo my jesteśmy milutkie to i dla nas są mili

.. cos w tym może i jest. Ja przy okazji korespondecji z NFZ w sprawie wyjazdu mojej mamy grzecznie podziękowałam za uwzględnienie moich próśb co do terminu i miejsca wyjazdu. Może ktos się uśmiechnie jak przeczyta
Bogutka
Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 14:16
autor: margot
Bogutko ja to zrobiłam telefonicznie po uwzględnieniu mojej prośby
Pogratulowałyśmy sobie wzajemnie i z uśmiechem życzyłyśmy sobie udanych wakacji

Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 15:30
autor: Felice
Z Mazowieckim dotychczas również nie miałam problemu.Zazwyczaj dołączam miły liścik składając wniosek.Termin dla mnie akurat nie jest najważniejszy więc na wybrane przez siebie ośrodki czasem muszę poczekać nieco dłużej,bo są oblegane.Wydzwaniałam zwrot dla kogoś i też jakoś udawało mi się i dodzwonić i mieć jakiś wybór.Może po prostu mam szczęście?
Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 15:36
autor: Hana51
A więc tak. Zadzwoniłam o 14.00 tak jak mi kazano. W słuchawce: jesteś 5 w kolejce, jesteś 4 , jesteś 3, jesteś 2, jesteś 1

i 1 byłam przez dobre 10 min

. W końcu pani odebrała. Nie mogę nic złego na nią powiedzieć, bo była bardzo miła dla mnie. Niestety zwrotów brak

. Powiedziała mi że ciężko będzie bardzo latem, gdyż bardzo mało oni sami wydają skierowań(dziś zeszło tylko 20 numerków).

A ja 2 zwroty, to istny cud by musiał się zdarzyć. No, ale kazała mi dzwonić jutro znów od 14.00. Nie tracę nadzieii i jutro znów kolejna próba.
Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 18:39
autor: Wienia
Mnie już pani po głosie rozpoznaje

tak było dzisiaj po 14 i niestety nadmorskich nie ma .My mieszkamy prawie w górach,więc tych zwrotów własnie w góry jest więcej.
Poczytałam i muszę powiedzieć ,że z dodzwonieniem się nie ma takich okropnych problemów,wiadomo nie od razu sie dodzwonimy,czasem trzeba kilka razy wybierać ,ale jest to mozliwe trzeba cierpliwości.I tak jak wczesniej napisałam rozmowy są nagrywane i to jest też powód że jest miło i uprzejmie.
Jutro kolejna próba.
Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 20:17
autor: Mask
Re: Wyjazd ze zwrotów
: 06 cze 2016 20:20
autor: Mask
ewiko pisze:Nigdy do tej pory nie dzwoniłam o zwroty, więc nie wiem czy można się dodzwonić. Tak się ułożyło. Jednak czytając Wasze posty sądzę że o tej porze roku po prostu tych zwrotów nie ma. A miłe panie z NFZ-tu, nie chcąc tracić jakże cennego czasu , telefonów nie odbierają. Gdyby nas i nasz cenny czas szanowano, nagraliby na sekretarkę że aktualnie ZWROTÓW BRAK. Oczekujący po jednym wykonanym telefonie, próbowaliby następnego dnia, zamiast tracić wiele godzin ze słuchawką w dłoni.... To takie moje przemyślenia, ale może jestem w błędzie

.
Zwrotów jest kilkadziesiąt dziennie.
Cytuję wpis z 01.06.2016:
Wczoraj gdy dodzwoniłem się do zwrotów, po sprawdzeniu, że mogę z nich skorzystać, pani zapytała gdzie chcę jechać
Zaskoczyło mnie to trochę, powiedziałem, że w góry.
Była zadowolona, że wreszcie ktoś nie chce nad morze
Dzisiaj gdy odbierałem skierowanie w funduszu i zobaczyłem pokaźny plik skierowań do odbioru, tak ze 40 sztuk
to zrozumiałem wczorajsze zapytanie pani od zwrotów.
Dowiedziałem się, średnio dziennie jest kilkadziesiąt zwrotów
Tyle tego jest a tak ciężko dodzwonić się
I tak miałem szczęście, bo mnie udało się już trzeciego dnia dzwonienia dostać to co chciałem 