Strona 12 z 26

Re: Jak śpicie?

: 27 sty 2016 22:05
autor: forumowicz
Cześć Danusia :kwiat: I wzajemnie .
Na razie nie mam możliwości pisania niczego "Na każdy temat "ani PW ,trzeba czekać aż dostanę przyzwolenie

Re: Jak śpicie?

: 27 sty 2016 22:06
autor: Atina
Macie rację jak byłam w Polańczyku spałam 3-tygodnie jak "zabita" :lol: :roll: :lol:

Re: Jak śpicie?

: 27 sty 2016 23:39
autor: Princi
Muszę się z Wami zgodzić .....w górach sypiam dużo lepiej niż nad morzem :)
Witaj Janusz :kwiat: miło Ciebie widzieć :) :kwiat:

Re: Jak śpicie?

: 27 sty 2016 23:47
autor: Adela
Chyba powinnam się trochę po przemieszczać, bo już sama nie wiem?
Nad morzem spałam hm nieźle,a w górach nie byłam od lat :roll: czy kilkudniowy służbowy pobyt w Kudowie się liczy? spałam jak zabita,ale............byłam zmęczona jak pies :lol:

Re: Jak śpicie?

: 28 sty 2016 08:03
autor: ewiko
Jak byłam naście lat młodsza, wszędzie spałam jak zabita, czy to góry , czy morze.... a teraz... ech :evil:

Re: Jak śpicie?

: 28 sty 2016 14:01
autor: Bogutka5
Atina pisze:Macie rację jak byłam w Polańczyku spałam 3-tygodnie jak "zabita" :lol: :roll: :lol:
Gdzie byłas w Polańczyku? My bylismy w Plonie ... w sanatorium zawsze śpię dobrze, wstaje wczesnie bo lubie i chcę. A w domu różnie bywa niestety.
Pozdrawiam Bogutka

Re: Jak śpicie?

: 28 sty 2016 16:32
autor: Suzen
Sądzę,że jak jesteśmy zmęczeni to szybciej zasypiamy...
Cmok,cmok ,główka do poduszki i jesteśmy w objęciach ...Morfeusza.;)

Re: Jak śpicie?

: 28 sty 2016 17:23
autor: forumowicz
Zbyt duże zmęczenie nie sprzyja dobremu spaniu.

Re: Jak śpicie?

: 28 sty 2016 18:11
autor: danusia57
Ja jestem typową ,,sową'' lubię siedzieć do późna wieczorem :D ,a rano chrapałabym jak najdłużej :lol: :lol: :lol:
Jadąc do sanatorium,obiecuję sobie że w końcu się wyśpię :), mam jakiegoś pecha :o :o bo mam rozpisywane zabiegi od 7 rano :twisted:.W niedzielę nie idę na śniadanie i odsypiam cały tydzień :D :D

Re: Jak śpicie?

: 28 sty 2016 20:00
autor: forumowicz
Witam .Podzielam opinię Teodora że zbytnie zmęczenie jest wrogiem dobrego snu .Kilkanaście lat temu ,a byłem przecież wtedy młodszy ;) przeprowadzaliśmy się i zabrałem się za remont od podstaw ,całość trwała prawie 5 miesięcy i w tym czasie oczywiście normalna praca więc jak to mówią z roboty do roboty :lol: .Byłem tak przemęczony że kładąc się około 1 w nocy spałem bardzo niespokojnie maksymalnie 4 godziny i znowu kolejny ciężki dzień.W końcu wylądowałem u lekarza i dał mi wtedy trzy tygodnie zwolnienia tylko po to abym mógł spokojnie odpocząć i faktycznie bawiłem się dalej w remoncik ale po południu zostawiałem wszystko i po paru dniach zmęczenie odeszło a spanko wróciło do normy.