**CO NAM W DUSZY GRA**
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Re: **CO NAM W DUSZY GRA**
-
forumowicz
Re: **CO NAM W DUSZY GRA**
Eh moje serce tęsknice rany niezagojone uczucie gdzieś zagubione
Co przyniesie mi ta pora babiego lata już niebawem
Może da szczęście ,może da mi ciebie na zawsze może
Eh jesienna marzycielko dotyku tak upragnionego
Serc przytulonych w zdumie spacerów po rosie , porankow gdzieś nad stawami
Eh marzycielko czy marzenia ci tylko pozostały ,któż to wie co przyniesie jesień kolorami tęsknoty przetkana.
Z mojej szufladki pełnej zadumy
[ obrazek zewnętrzny ]
-
forumowicz
Re: **CO NAM W DUSZY GRA**
Jakże znam Twoje skryte marzenia ,życzę Ci ich spełnienia ,serduszka Twojego pięknego i drugiego danego Ci przez los tego pokochanego.
Wróżką wszak nie dane mi było być ,ale trafnych spostrzeżeń rozplątałam tę jedwabną nić
-
rybka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4666
- Na forum od: 13 mar 2013 15:51
- Podziękował: 15 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: **CO NAM W DUSZY GRA**
Że mija? I cóż, że przemija?
Od tego chwila, by minęła,
Zaledwo moja, już niczyja,
Jak chmur znikome arcydzieła.
Chociaż się wszystko wiecznie zmienia
I chwila chwili nie pamięta,
Zawsze w jeziorach na przemiany
Kąpią się gwiazdy i dziewczęta.
Leopold Staff
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5020
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: **CO NAM W DUSZY GRA**
Szukam cię — a gdy cię widzę
udaję, że cię nie widzę.
Kocham cię — a gdy cię spotkam
udaję, że cię nie kocham.
Zginę przez ciebie — nim zginę
krzyknę, że ginę przypadkiem...
-Kazimierz Przerwa-Tetmajer

