Strona 2 z 2

Re: Sanatorium Światowid w Świnoujściu

: 06 cze 2018 00:18
autor: Adela
I co ma do tego sanatorium ?

Re: Sanatorium Stołówka- Światowid w Świnoujściu

: 03 sty 2020 14:53
autor: Poldek
Na śniadaniu dziennie podawano dżem, był stary z poprzednich dni , na bokach było widać przyschnięty nikt go nie jadł ,śniadania i kolacje okropne. Talerze i sztućce były niedomyte.Pani z Światowid u niej się turnus opłacało to nie powinna tam pracować jest bardzo nie miła, widać że nie lubi kuracjuszy ,stwierdziła że jest Królową i ona tu rządzi.

Re: Sanatorium Światowid w Świnoujściu

: 03 sty 2020 15:21
autor: Muzyczka
Witaj Poldek,
nawet nie żartuj, to co piszesz, tak jest tragicznie? Czy ta Pani, to z księgowości czy jak?, Może niedużego wzrostu, mała, z drobniejszych i ona też może współpracuje z dietetyczką?
jak wchodzi się na stołówkę Światowidu i przechodzi się przez nią do końca to potem gdzieś tam na prawo do niej się idzie?
Ja tam będę korzystała z ich jedzenia... koniec stycznia turnus... proszę poradź.... zmartwiłam się..... ajajaj
Serdecznie pozdrawiam :)

Re: Sanatorium Światowid w Świnoujściu

: 03 sty 2020 18:05
autor: zbigniew165
Muzyczka nie stresuj się, bo ja byłem na przełomie października i listopada w Trzygłowie. Stołowaliśmy się w Światowidzie prze 21 dni i nic takiego nie miało miejsca jak opisuje Poldek. Posiłki były podawane w miarę szybko, gorące i jak w każdym sanatorium wystarczające do przeżycia. Brudnych sztućców i talerzy nie zauważyliśmy, a śniadania i kolacje jak w większości sanatoriów.
Do obsługi stołówki nie mieliśmy zastrzeżeń. Były osoby roszczeniowe i z tymi osobami obsługa miała problemy, ale na cały turnus były to dwie lub trzy osoby. Szczegółów nie będę opisywał
Tak, że spokojnie będzie dobrze, chyba,że coś się w między czasie zmieniło, ale nie sądzę. Pozdrawiam

Re: Sanatorium Światowid w Świnoujściu

: 03 sty 2020 18:25
autor: Muzyczka
Szanowny Zbigniewie,
Bardzo dziękuję za słowa otuchy i wsparcia... jesteś niesamowity i wyjątkowy..Oby się nie zmieniło do tego czasu i od tamtego Twego czasu... Ale przecież różnie może być....niektóre obiekty sanatoriyjne zauważyłam mają różne kryzysy jeżeli chodzi o obsługę czy też na przykład Ukraińcy pracują albo szukają też personelu, który muszą opłacić, więc i jak najtańszego..i już mnie nic a nic to nie zdziwi .. Aczkolwiek uważam , że w takich obiektach sanatoryjnych to na pewno pracuje zmywarka i to wszystko musi być porządnie wyparzone ,więc widocznie jakieś zdarzały się może przypadki niefortunne.. często też pracują młodzi i niedoświadczeni i traktują to jako pracę przejściową i wcale nie przykładają się, też tak może być....hm.. co do dżemu to też mogłoby tak zdarzać się, że ludzie jak nie jedzą to zsycha się..
Pytałam się o tą panią co przyjmowała opłaty co była niemiła według Poldka, może on jeszcze napisze. Ale umieścił tą swoją opinię w wątku o tym sanatorium ale to jest stary wątek sprzed półtora roku chyba..
Dziękuję bardzo jeszcze raz,
Serdecznie pozdrawiam
Miłego wieczoru... :kwiat: