Oczekiwania co do sanatoriow.

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

Tylko dziwolągi narzekaja na wszystko i wszystkich.....chcesz to sobie narzekaj.....mi bylo super dobrze w sanatorium.....i znowu złoże wniosek. :D
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

Co do opłat.....to cos trzeba zapłacic....za komuny było tylko za darmo....teraz są inne czasy. :D
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: iwcia »

Cieszę się, że osoby,które podjęły ten temat to ludzie pogodni i niepretensjonalni :) .Potraficie dostrzec piękno i dobro, które tak naprawdę nas otacza, a cżesto tego nie widzimy.
Z takimi osobami chciałabym sie spotkać w sanatorium :) Pozdrawiam bardzo serdecznie i życze wszystkim zawsze dorego humoru, uśmiechu i wspaniałych towarzyszy na wyjazdach. :D
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

Będąc w sanatorium nie narzeka się na piwo. Nie po to jedziemy do sanatorium, żeby pić piwo.
Sanatorium powinno spełniać właściwe warunki do leczenia i wypoczynku, w tym zwłaszcza:
- dobrą opiekę medyczną
- wygodne zakwaterowanie
- odpowiednią dietę
- bezpieczeństwo pacjenta
Jeśli warunki nie są spełnione, narzekanie nic nie pomaga, trzeba mocno dochodzić swoich racji.
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: Fionka »

Iwcia świetny temat .Pozwolę się jednak z Twoją wypowiedzią nie zgodzić .Nie ma mojego przyzwolenia na bierność i branie ochłapów z powodu braku pieniędzy w NFZ-cie.To że system kuleje to nie powód aby wyrzucano nasze pieniądze w błoto .Akredytacje ośrodków sanatoryjnych to fikcja .Nikt nam nie daje nic za darmo, za wszystko całe swoje pracujące życie grubo płacimy.Zaznaczę że w sanatorium byłam po raz pierwszy w życiu w maju 2015 roku i doznałam szoku kiedy zobaczyłam warunki w jakich miałam spędzić 3 tygodnie po prostu szok :shock: Z powodu wcześniej wykonywanego zawodu widziałam wiele ośrodków San- wczasowych ale to co zastałam w sopockim Leśniku powalało.Ja spędziłam cudne 21 dni ale to ja bo otoczona byłam cudnymi ludzmi , nie miałam problemów z poruszaniem się i jakoś finansowo nie odczułam codziennych podróży.Co jednak mieli zrobić ludzie chorzy na serce.Chodzić po 3 km góra-dół aby kupić pastę do zębów albo inne podstawowe rzeczy o których zapomnieli przy pakowaniu albo zabrakło im np. papieru toaletowego ..itp Brak wszystkiego smród, brud opryskliwa administracja poucinane czasowo zabiegi , trzy osoby wepchnięte na 13 metrach z szafą 90 cm, łazienka gorsza od szaletów na dworcach w latach siedemdziesiątych.Jedyny plus to pyszne zupki i przesympatyczni ale zastraszeni rehabilitanci.Natomiast parę kilometrów dalej ---Helios gdzie warunki nie porównywalne.Te same pieniądze płacimy w Sopockim Leśniku i Sopockim Heliosie.Można rehabilitować ludzi w godnych warunkach- MOŻNA :!: :!: To nie są małe kwoty a różnice w ośrodkach są ogromne.To tylko nasza wina bo siedzimy cicho i akceptujemy ten stan rzeczy.Nasza grupa wystosowała pisma do kilku NFZ-tów z opiniami o Leśniku , wezwaliśmy telewizję, z którą udało nam się porozmawiać dopiero po wyłączeniu kamer , bo na czas nagrania dziwnym trafem zacieła się winda i plincowaliśmy w niej ok 40 minut, na wszelki wypadek z panią pielęgniarką :o :shock: :shock: Nie odpuściliśmy jednak :!: :!: Właśnie mam zamiar napisać do łódzkiego oddziału i poprosić o wyjaśnienie co i jak załatwiono sprawę.Puki co nie słychać aby kogoś tam wysyłano.Minimum socjalne , dobra baza zabiegowa i odpowiednie diety to podstawa leczenia sanatoryjnego za które PŁACIMY.Nie wymagajmy hotelów o wysokich standardach ale na litość nikt nam nie robi łaski że korzystamy z czegoś co nam przysługuje za naszą kasę.Pozdrawiam i namawiam mówmy na głos jeżeli widzimy patologię-------------nie stosujmy strusiologi ;)
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

Na szczęście dni NFZ są już policzone :idea:
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: Fionka »

Tylko nie wiadomo czy się śmiać , czy płakać :roll: Ostatnie czasy przynoszą dziwne zmiany :(
Niania
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 763
Na forum od: 11 paź 2016 10:00
Staż sanatoryjny: 10

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: Niania »

Zgadzam się z wypowiedzią wiesniaczkaela... Są jeszcze takie sanatoria co nie dbają o swój wygląd i higienę. Takie powinni zamykać i kazać remontować .. anie tylko liczyć kasę za pobyt....
MaryKate
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 638
Na forum od: 03 gru 2014 13:40
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 21 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: MaryKate »

Każda zmiana nie prowadzi do tego aby nam było lepiej zlikwidują NFZ a co w zamian dadzą . Każda reforma wiąże sie z tym że musi kosztować a z czyich pieniędzy to będzie oczywiście naszych więc mniej będzie świadczenia . Już to odczuwamy u nas dotychczas czekało sie na sanatorium max 2 lata a teraz to już 2,5 roku . Oczywiście każy jak już dostanie po długim czekaniu chciały dobre warunki pokój najlepiej jedynke , mamy już 21 wiek a niektóre sanatoria jeszcze są w epoce lat 60 i 70 . Dlatego powinni wyznaczyć standarty które trzeba sprawdzać co jakiś czas i z ośrodkami które ewidentnie to lekceważa nie zawierać kontraktów .
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: Felice »

Właśnie mam zamiar napisać do łódzkiego oddziału
Elu nie do łódzkiego tylko pomorskiego...bo to oni podpisywali umowę z tamtym sanatorium.
ODPOWIEDZ