Strona 2 z 2
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
: 21 kwie 2010 23:07
autor: Ewik13
Brydzia dzięki,dostałam cały wór informacji.Wyprzedziłaś moje pytanie.Chciałam właśne pytać o internet,biblotekę,bankomaty/ja z wypłatą nie mam problemu,mogę w każdym za darmo/Jeszcze ręczniki,czy są jakieś na miejscu?Bo to dużo miejsca zajmuje.Zaciekawiłaś mnie zwrotem za dojazd.O tym nie słyszałam.Ja mam zwykłe skierowanie z NFZ.Może jak się jedzie na jakąś rehabilitację,to zwracają?Toruń dobrze znam.Jeżdziłam nad polskie morze,przez Toruń,to robiliśmy przerwę i zwiedzali.Bardzo go lubię.Krzyżówek nie bardzo.Wystarczy jakiś czas rozwiązywać,póżniej hasła się powtarzają i koniec zabawy!Jestem zdana na kawiarenki internetowe,bo nie mam laptopa.Dam sobie radę.Kusicielko,kusisz ciastkami a ja chcę właśnie przeznaczyć ten czas na jakąś dietkę.W domu stresy,to mam wytłumaczenie na moje ciasteczka i czekoladki.Tam ma być sielanka,to słodycze niepotrzebne!!!!!!!!!!!!!.Te czarne spodnice i perły,pomimo mojego wieku na wakacjach mi nie grożą.Aż takich strojów wizytowych nie przewiduję.Pozdrowionka

Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
: 22 kwie 2010 11:08
autor: brydzia
Witaj, u nas w "Gracji" były ręczniki, wiec pewnie to standard, część przywiezionych ze sobą oddałam od razu mężowi do domu, nie mniej 3 szt małych zostawiłam .......lubię w pewnych okolicznościach używac swoich:)))
Słuchaj, u nas był taki za.......prz, że jedno ciastko, nie miało jak zrobic niczegi złego.
Zaczynałam o 7.30 -sniadaniem, 7.45 basen, 8.20-pole magnetyczne,8.45-laser,9.30-gimnastyka na przyżądach,10.15-krio,11.30-gimnastyka grupowa.
Przez3 tyg schudłam 7 kg!!!
Oczywiście, było z czego, ale spokojnie, mozna sobie pozwolic na małe"grzeszki"
Jedż,oddychaj głeboko, wystawiaj buzię do słońca-dla kobiety, która ciagnie 2 etaty /dom+praca/ jest to 3 tyg prezentu od losu.
I jak wrócisz, koniecznie opisz wszystko na forum, a ja bede myslami z Tobą:)))
ps. zwrot za dojazd jest napewno dla tych, co z ZUS-u-prewencja rentowa, nie mam pojecia, czy dla NFZ też-poszukaj na forum
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
: 23 kwie 2010 00:02
autor: Ewik13
Witaj Brydzia.Zapieprz rzeczywiście miałaś.Mam nadzieję,że Tobie poomogły i było warto się pomęczyć tzn.pogimnastykować.Ja nie znam za bardzo terażniejszych warunków u nas,Jeżdziłam dobrych pare lat za granicę ale jak byłam w tamtym roku w Świnioujściu,z przyjaciólką,to reczniki były.Ale to był prywatny hotel,więc cały ful.Też chcę schudnoć!!!!!!!!!!może nie 7 kg ale ze 4 w sam raz a jeszcze w tylko ściśle określonych rejonach.Ha,ha dobra jestem,no nie?2 etatów już nie ciągnę od 3 lat.Zmieniło się wraz z śmiercią męża.Mały interes rodzinny i jak jednego brakło,to drugi musiał zrezygnować.Wakacje mam cały rok i to takie,że nic nie muszę.A teraz będą mną rządzić.Mam nadzieję,że mi sie spodoba.Całe życie się sami poznajemy i do końca nie wiemy na co nas stać.Oczywiście wszystko Tobie opiszę,szkoda,że nie mam laptopa,bo byłabyś na bieżąco.Ciekawe,że nik z Wrzosa się nie odezwał do tej pory.Pozdrowienia

Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
: 13 paź 2010 13:23
autor: ryszard 54
Pierwszy raz we Wrzosie byłem w 2001r., był to mój pierwszy pobyt w sanatorium.
Później, co roku, bywam w różnych sanatoriach po dwa razy.Odwiedziłem ich wiele a ich poziom porównuje ciągle do Wrzosa.
Wracam tam z przyjemnością. Zaletą tego sanatorium jest baza zabiegowa na wysokim poziomie, wszystkie zabiegi na miejscu, łącznie z basenem, bardzo dobre warunki zakwaterowania i wyżywienia, wspaniała lokalizacja .
Personel medyczny zawsze służy radą i pomocą.Nie ukrywam, średnia wieku kuracjuszy oscyluje ok. 70 lat ale choć jestem o 20 lat młodszy zawsze miło wspominam wieczorki spędzone w kawiarni.Bardziej kapryśnym polecam kawiarnie w Szpitalu Wojskowym i ten wspaniały DEPTAK i TĘŻNIE.
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
: 19 paź 2012 12:03
autor: zbych
Witam. Właśnie wróciłem z "Wrzosa" w Ciechocinku i..... mam takie dwojakie odczucia. Ciechocinek jako Ciechocinek jest według mnie jest przereklamowany. Jest to taka typowa, nizinna miejscowość, w której są tężnie, grzybek i... no oczywiście sanatoria, całe mnóstwo sanatoriów. Klimat jak dla mnie jest nie za bardzo odpowiedni. Zdecydowanie lepiej czuję się w górach (mimo nadciśnienia) i nad morzem. Wracając do "Wrzosa". Sanatorium po remoncie, przestronne, jasne korytarze, ładne, duże (jak na sanatoria) pokoje, wyżywienie smaczne, obsługa przy zabiegach fachowa i sympatyczna (czego nie można powiedzieć o pielęgniarkach), naczelny lekarz bardzo miły, sympatyczny, kontaktowy, basenik mały, ale jest i można się w nim wygrzać bo woda jak w wannie (dla mnie za ciepła). Reasumując: godne polecenia.
Acha. No i jest na miejscu kawiarenka gdzie można potańczyć 4 razy w tygodniu, to również ważne zwłaszcza w takim okresie jesienno-zimowym gdy nie ma potrzeby wychodzić i można potańczyć na miejscu.

Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
: 05 mar 2013 08:16
autor: aleksandrag
miło czytać taką opinię, jak wysyła się rodziców.