Strona 2 z 38

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 13:16
autor: forumowicz
Tylko i wyłącznie jedynka :oops: :) :kwiat: w moim przypadku .Jestem towarzyska ,ale potrzebuję też ciszy ,refleksji ,odpoczynku.Lubię być czasami sama :oops: :? :kwiat:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 13:58
autor: Sloneczko
Ho ho ho...... ależ dużo jedynek musi mieć ZUS I NFZ :o
Matko kochana :?

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:00
autor: Felice
Słoneczko,pytanie było co kto preferuje,a nie jaka jest oferta ZUS czy NFZ :)
W szpitalu mogę pojechać kilka dni na nasennych,choć tam też robię wszystko by być sama.Wiadomo,że chęci a możliwości to zasadnicza różnica,teraz rozmawiamy o chęciach.

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:04
autor: adamadi
A ktoś spotkał się z 4 lub 5 :?: :?:
To dopiero byłoby wyzwanie :)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:05
autor: Sloneczko
No toż przecież napisałam co preferuję :o :?

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:12
autor: Alicja1691
Jeśli to możliwe biorę jedynkę . Co prawda nie było tych moich wyjazdów zbyt wiele , raptem cztery . Dwa razy mieszkałam w jedynce , raz w trójce i raz w dwójce. Te pobyty w "niejedynkach" też były OK , ale udało mi się trafić na miłe współlokatorki - a nie zawsze tak może być , więc jeśli jest możliwość to biorę jedynkę .W pokoju lubię czuć się swobodnie i mieć komfort wyboru , czy chcę towarzystwa czy nie.A i tak spotykamy się w szerszym gronie np. na stołówce , na zbiegach , w pijalni , na spacerach, tańcach itp. . Pozdrawiam .

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:24
autor: Felice
adamadi pisze:A ktoś spotkał się z 4 lub 5 :?: :?:
To dopiero byłoby wyzwanie :)
Zdarzają się ;) :?

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:29
autor: kropkaem
Zgadzam się z Felice, kilkudniowy pobyt w szpitalu można jakoś przeżyć, ale te 3 tygodnie? :o :oops:

Widzę, że wiele osób preferuje jednoosobowy pokój, ceniąc sobie swobodę, spokój.
Zastanawiam się, dlaczego tych jedynek jest tak mało?
A nie raz, z jedynki - robią dwójkę, dostawiając drugie łóżko, z dwójki-trójkę, upychając nas jak śledzie.
I gdzie tu komfort?
Oj, to zdecydowanie nie dla mnie!

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 15:37
autor: Adela
Mam trudności z zaśnięciem,potem budzi mnie każdy szmer a środków nasennych nie wolno mi brać, to niby jak miałabym funkcjonować - trzy tygodnie bez snu?
Przyzwyczajenia i upodobania to następna bajka,też ważna,ale z tym da się wytrzymać :?: :? chociaż też może być trudno.
Ktoś kto nie ma tego typu trudności może tego nie rozumieć,ale to jest problem,a nie fanaberia.
Nie żyjemy w średniowieczu,a sanatorium to nie "wczasy za darmochę" .
Leczymy się i to bynajmniej nie za darmo ,zwłaszcza pobyt w jedynce 758 zł + opłata klimatyczna + inne "luksusy i zostawia się w recepcji na dzień dobry ok.1000zł za te darmowe wczasy ;) :P
Oczywiście,że to i tak taniej niż prywatny pobyt,ale traktowanie tego jako łaski to gruba przesada.
A obiekty sanatoryjne mają mało jedynek, bo to im się zwyczajnie bardziej opłaca.Mają więcej pokoi jednoosobowych gdy liczą na pobyty prywatne.

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 16:21
autor: asiulek
[quote="kropkaem"]
A nie raz, z jedynki - robią dwójkę, dostawiając drugie łóżko, z dwójki-trójkę, upychając nas jak śledzie.

Wiecie, to ja miałam szczęście :P , moja jedynka to wcześniej pokój dwuosobowy :? była przestronna i bardzo wygodna :D do tego duża łazienka, więc i tak bywa :kwiat: :kwiat: