Strona 2 z 2

Re: ustroń

: 19 paź 2014 20:35
autor: Danuta50
Ja jestem tego samego zdania - wszystko zależy od nastawienia i charakteru człowieka.
Czasem myślisz, że skoro to twój rówieśnik /rówieśnica/ to powinniście się idealnie dogadywać, niestety często się można rozczarować...
Z kolei osoby młodsze lub starsze od ciebie często mają na ciebie pozytywny wpływ i chętnie z nimi przebywasz :)

Re: ustroń

: 19 paź 2014 20:53
autor: Suzen
Witaj Danuto50

Masz rację.Często bywa,że z osobami starszymi znajdziemy"wspólny język",a rówieśnicy nie podzielają naszych zainteresowań.Mają inne charaktery i zapatrywanie na otaczającą rzeczywistość. Mogą jedynie pozazdrościć starszym poczucia humoru i pozytywnego nastawienia do życia. Wiek nie ma znaczenia.
Pozdrawiam :)

Re: Ustroń -Równica

: 19 paź 2014 22:16
autor: margarretta60
Już nikt nie jedzie do Równicy?
A może ktoś wrócił i podzieli się wieściami o tym miejscu?
Czytałam nie zbyt pochlebne opinie

Re: ustroń

: 19 paź 2014 23:54
autor: ewasz
"Równica" to moloch, tam ludzi jest ponad 800 sztuk. Są Zusowcy, NFZtowcy i komercyjni więc będzie w czym wybierać i dobierać :lol:
Będzie się działo zobaczysz :lol: :lol:
Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:

Re: ustroń

: 20 paź 2014 08:35
autor: Lewek
O tak , dobrze Ewa napisałaś moloch...Często spacerowałam obok Równicy , ludzie byli tam w różnym wieku. Ja poszłam tam na galę piosenki biesiadnej, na której uśmiałyśmy się z koleżanka do łez :lol: :lol: :lol: Sporo tam imprez, koncertów, dużo wycieczek, zapewniam Cię marrgaretta 60 nie będziesz się nudzić :D

Re: ustroń

: 23 paź 2014 21:17
autor: basiczek25
:D
agalew pisze:O tak , dobrze Ewa napisałaś moloch...Często spacerowałam obok Równicy , ludzie byli tam w różnym wieku. Ja poszłam tam na galę piosenki biesiadnej, na której uśmiałyśmy się z koleżanka do łez :lol: :lol: :lol: Sporo tam imprez, koncertów, dużo wycieczek, zapewniam Cię marrgaretta 60 nie będziesz się nudzić :D
:D Witam Was dziewczyny...zgadzam się,że wiek nie odgrywa tak dużej roli,aby się dobrze bawić...Wróciłam z Ustronia 2 m-ce temu,byłam na turnusie od 3.09 - 24.09 i powiem szczerze,że było rewelacyjnie...najważniejsze to trafić dobrze z dziewczynami w pokoju,ja byłam w 3 osobowym,liczyłam na to,że zawsze trafię na tą fajną i tak było....ale towarzystwo do tańca i różańca miałam od stolika posiłkowego,hi,hi,hi...Do tej pory mam bardzo miłe wspomnienia i już bym chciała tam znowu jechać...zaznaczam,że byłam pierwszy raz w sanatorium...Byłam w Elektronie,a na tańce chodziłyśmy do Zapiecka w hotelu Wilga...była bardzo dobra muzyka, DJ byli wspaniali,w ogóle było wszystko buło SUPER...Do Równicy też chodziłyśmy,byłam na 11 piętrze i podziwiłam piękne widoki Ustronia.Byłam 4 razy na wycieczce,powiem,że nie było czasu na nudę...To tyle,pochwaliłam się troszeczkę...Życzę miłego pobytu,cudownych wspomnień...Pozdrawiam radośnie :D :kwiat: