Pozdrawiam
Gwarek Goczałkowice Zdrój
Re: Gwarek Goczałkowice Zdrój
Dziękuję Kochani za ciepłe słowa. Jeszcze raz stanowczo nie polecam. Szkoda pieniędzy z naszych podatków na taki przybytek. Człowiek poświęca 3 tygodnie urlopu na pobyt w wariatkowie, nie licząc wydatków na dojazd i przebytą drogę. W moim wypadku to 500km w jedną stronę.
W porównaniu z innymi uzdrowiskami (byłam dwa razy w Kołobrzegu) to też szału nie ma. Pokoje w miarę, łazienka - tragedia. Osoby trochę większe podejrzewam, że mają wielki problem żeby się chociażby obrócić. Trochę to tak wygląda na zasadzie oby było i się kręciło. Atmosfera jak pisałam wcześniej jak za czasów komuny, na zasadzie- przepraszam że pytam, przepraszam że przyjechałam, albo w ogóle przepraszam że żyję
. Na recepcji brakowało tylko obrazu Gomułki.
. Szkoda mi tylko mojego źle wykorzystanego urlopu. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
W porównaniu z innymi uzdrowiskami (byłam dwa razy w Kołobrzegu) to też szału nie ma. Pokoje w miarę, łazienka - tragedia. Osoby trochę większe podejrzewam, że mają wielki problem żeby się chociażby obrócić. Trochę to tak wygląda na zasadzie oby było i się kręciło. Atmosfera jak pisałam wcześniej jak za czasów komuny, na zasadzie- przepraszam że pytam, przepraszam że przyjechałam, albo w ogóle przepraszam że żyję
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Gwarek Goczałkowice Zdrój
Z PANIAMI z obsługi pacjenta też miałam przeprawę ale się nie dałam. Pojechałam z nimi równo a mąż jeszcze dorzucił swoje.
Wyjątkowo niemiłe poza jedną młodą, która stanęła na wysokości zadania.
Wyjątkowo niemiłe poza jedną młodą, która stanęła na wysokości zadania.
- Smerfetka1
- Super Kuracjusz

- Posty: 652
- Na forum od: 23 lut 2019 11:32
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 1 raz

