Disco polo
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Disco polo
NIKT do tego się nie PRZYZNAJE !!
Zastanawiam się Dlaczego ten typ muzyki nazwany Jest Disco Polo , moze lepiej było by w prostym rozumieniu nazwac Muzyka RELAXU , muzyka wakacyjna ,muzyka odpoczynku.
Lubimy byc w grupie lubimy lażdy powracac do ..czasów młodości ,każdy odnajduje jakies melodie z sentymentem.
stąd tez nurt trend.
Którz podczas potańcówki nie podśpiewuje za Muzykiem nawet te najbardziej Banalne teksty.
Gdybysmy się wsłuchali w tekst niejednokrotnie na "trzeźwo "nie mozna tego słuchac ,ale w..Grupie kazdy daje wodze swej ..no Własnie czemu.
Lubię będąc w sanatorium udawać ,że tańcże wrytm tej muzyki można zgubic swe Braki w tańcu towarzyskim .
Ilez Osób ma Slawne klasy Mistrzowskie .
Kilka lat temu miałem przyjemnośc obcować z NIEZNANYMI sobie Osobami ,którzy wychodząc na parkiet w kołobrzeskim Sanie Wszystkich w kompleksy
A jednoczesnie tych zakompleksionych Świetnie wprowadzali w ankana tańca towarzyskiego przy popularnej muzyce Disco Polo bo chyba WSZĘDZIE w kazdym polskim sanatorium to graja a Sławne Szlagiery sa NIEŚMIERTELNE nie będe wymieniał ,ale każdy ma swa piosenkę ,którą kojarzy z Osobami mnie nadal przesladuje ..Cyganeczka i ....
pomimo ,że mineło ponad półtora roku
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Disco polo
Re: Disco polo
i chyba o to chodzi, nie tylko w integracji sanatoryjnej
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21262
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Disco polo
Dla mnie pojęcie"słuchanie muzyki"znaczy tyle,co włączanie mp3 do słuchania tego co lubię.kupowanie nagrań takiej muzyki którą lubię,pogłaśniania radia na utworach,które lubię......i zapewniam Was,że w żadnej z tych grup nie mam ani jednego nagrania Disco Polo
Nie omijam szczególnie na wakacjach lokali z taką muzyką,(bo innej prawie nie ma) lub wybieram takie,w których tej muzyki nie ma lub jest jej bardzo mało.Ale na 100% nikt nie zobaczy mnie szalejącej na parkiecie w rytm "Żono moja"
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Disco polo
Nie omijam szczególnie na wakacjach lokali z taką muzyką,(bo innej prawie nie ma) lub wybieram takie,w których tej muzyki nie ma lub jest jej bardzo mało.Ale na 100% nikt nie zobaczy mnie szalejącej na parkiecie w rytm "Żono moja"
Pozwoliłem sobie na zacytowanie Twej wypowiedzi.
Możesz a nie musisz wierzyc Mi ,że choc jestem fanem SANDAŁOW zakładam je na gołe stopy, choc mam kilka par tzw butów wizytowych nie nosze na stopach bialych skarpet, choc Człek ze mnie nie obyty znam ....Konwenanse .
Jednnakże będąc w sanatorium , na wakcjach w miejscowościach wypoczynkowych ze Świeca SZUKAĆ muzyki gdzie podczas Wakacji można ..potańczyc we Fraku czy długiej sukni.
A i zapewniam Cię ,że NAWET podczas Balow sylestrowych czy Imprez Karnawałowych znajda się Utwory z grupy Disco Polo.
Ta muzyka weszła w Nasze społeczeństwo i jest POWSZECHNA a cytowany przez Ciebie Utwor .."Żono Moja " jest dla mnie Prowokacja Wszak WSZYSTKIE Panie sa Żonami ..Jakiś partnerow nie koniecznie tych z ktorymi przebywamy na parkiecie .
Powszechnie wiadomym jest piosenka to GRA SŁOW -Ona musi wpaśc i poniekąd utrwalić się ,aby czas Odpoczynku REGENEROWAŁ.
Przyznaje się lat temu kilka będąc i mieszkajac w Starym Domu Zdrojowym w Krynicy Moimi sąsiadkami były dwie Siostry zakonne .
Poszedłem na tańce tak tańce z dwiem Zakonicami -czy był to grzech
-NIE było to totalne ZASKOCZENIE a i spożylismy po ..lampce wina -Co spowodowało i odbiło się echem Wśród ELITY Sanatoryjnej -ja byłem wytykany a na Owe Siostry chyba Wszyscy wylewali WSZYSTKO.
Nie przejroczylismy Granicy Dobrego wychowania ..Tańcząc przy muzyce bodajże zespołu Bayer Full tytułu nie przytocze.
Kilka lat później z Owymi siostrami spotkałem się w Watykanie i to One pośrednio umozliwiły Mi jak i mojej Rodzinie Najwspanialszy dzien w Moim ..Zyciu
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Disco polo
Polo to sztuczny dopisek mający oznaczać jedynie, że to muzyka tworzona w języku polskim lub przez Polaków. Tak samo jest z Italo disco, latino disco czy "rusko" disco.
Jak sama nazwa mówi jest to disco i już, a więc muzyka nie do słuchania lecz do tańczenia. Muzyka dyskotek. Disco Polo niczym się nie różni od innych wymienionych disco.
Osobiście znam zaledwie kilka osób, które "słuchają" disco. Reszta słucha czegoś ambitniejszego ale to nie znaczy, że latem idąc do dyskoteki lub gdziekolwiek na tańce, oczekują, iż będą tam grane tanga czy walce
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Disco polo
Zgadzam sie z twierdzeniem ,nie słuchamy może na co dzień ,ale na potańcówkach nie tylko w sanatoriach
Bo jeśli w swiecie jemy potrawy przyrządzane na "żywo " na oczach turystów czyli nas ,bez zachowania podstawowych zasad higieny i chwalimy sie tym wśród znajomych
to juz o muzyce przy której wszyscy bez wyjątku tańczymy ,szepczemy ściszonym głosem
Zakłamanie ? może taka polska mentalnośc ot to.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21262
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Disco polo
Cała moja wypowiedź odnosiła się głównie do stwierdzenia "wszyscy słuchają a nikt się nie przyznaje",a muzyki nie oceniam również,tylko jej po prostu nie słucham.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Disco polo
No a jeżeli jest taki wymóg i okazja to i w szpileczkach tez dam radę


