Sanatorium Oblęgorek I

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Sanatorium Oblęgorek I

Post autor: Felice »

Przed chwila zasięgnęłam fachowej informacji i dowiedziałam się,że regulują to przepisy Ministerstwa Zdrowia,a konkretnie
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA1)
z dnia 22 czerwca 2005 r.
w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać
pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia
i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej

Zgodnie z tym rozporządzeniem pokój 1 osobowy w sanatorium powinien mieć 12 metrów,a pokój wieloosobowy 7 metrów kw, na łóżko.
yasmina15
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 45
Na forum od: 18 lip 2013 21:06
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Oblęgorek I

Post autor: yasmina15 »

Alice pisze: yasmina15
niestety z tym jest mały problem.W sumie nie ma żadnego przepisu określającego wielkość pokoju,jest tylko taki,który mówi,że masz mieć zapewniony dostęp do łóżka.Jeżeli były w nim dwa łóżka tzn że była to dwójka,tak pewnie będzie tłumaczyć się sanatorium.
Płaciłam kartą w recepcji i tam dowiedzialam się,że jest to jedynka.Chyba są jakieś przepisy, bo pani dyrektor zaproponowała nam 2 jedynki.Aby historii dodać smaczku podam kolejny szczegół.W sąsiednim pokoju- 2 mieszka 2 mężczyzn.Kiedy zapytałam dlaczego.Wtedy jako 3 osobę w tym pokoju podstawiono sic konserwatora obiektu.Przyjechałam do Buska, aby się leczyć,a na razie to tylko nerwy.Dodam,że nie jestem osobą roszczeniową,ale oszustwa nie lubię. :kwiat:
yasmina15
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 45
Na forum od: 18 lip 2013 21:06
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Oblęgorek I

Post autor: yasmina15 »

Turnus skończył się,ale niesmak pozostał.Dodam jeszcze,że sanatorium usytuowane przy dość ruchliwej ulicy.Hałas zakłóca wypoczynek.Na zabiegi trzeba wychodzić na zewnątrz.Śniadanie miałam o 8 a pierwsze zabiegi np.7.35.I tak dla przykładu ,jeśli była to kąpiel siarczkowa, to właściwie prosto z wanny trzeba było wychodzić na dwór.Dobrze,że pogoda dopisywała.Wyżywienie dość skromne w zasadzie wariacje na bazie czerwonych buraków.Jedynie zupa mleczna z zacierkami - wyśmienita.Kuracjusze bardzo mili. ;)
ODPOWIEDZ