Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
A na czym polega to wysyłanie w ramach prewencji zus? Kto może zostać wysłany? Niestety, ale potrzebuję rehabilitacji co najmniej 3 razy w roku, więc rozglądam się za wszystkim; co mogę, to opłacę, ale może akurat ten zus?
Teraz mam ~2 lata kolejki z nfz i tak się zastanawiam, ale znajomy powiedział mi, że z zus można wyjechać, tylko gdy zus wezwie do wyjazdu, czy to prawda? Można samemu się do zus zgłosić?
Przepraszam, jeśli jest taki wątek z tymi informacjami, ale nie udało mi się znaleźć.
A jeśli chodzi o ten formularz zus'u, to wprost ujęło mnie nazewnictwo: DANE OSOBY ZAINTERESOWANEJ. Bajka;) To na pewno jest ze strony ogólnopolskiego, obowiązkowego dla wszystkich, zakładu ubezpieczeń społecznych, czyli ZUS?
Zgadza się, ten wniosek ze strony ZUS, chociaż jak napisali wniosek o przeprowadzenie rehabilitacji leczniczej może być sporządzony na dowolnym formularzu. Zwykle jednak korzystałem z ich druków. Procedura wygląda mniej więcej tak, wypełniony przez lekarza wniosek składasz w ZUS, odpowiednim dla swojego miejsca zamieszkania. Po upływie około miesiąca otrzymujesz wezwanie na komisję i tam lekarz orzecznik ZUS ocenia czy kwalifikujesz się na takie leczenie. Jeśli tak, to po upływie circa dwóch miesięcy wyjeżdżasz do sanatorium, termin ten teraz może ulec wydłużeniu bo coraz więcej osób korzysta z tej formy rehabilitacji. Z uwagi na to, że ZUS zwraca wszystkie koszty, z dojazdem włącznie, ostatnio zaczęli wysyłać do ośrodków położonych w odległości max 200 km od miejsca zamieszkania. Spróbować zawsze warto, nic nie kosztuje- no może trochę stresu na komisji.
Co do odległości to bym podyskutowała. Mnie wysyłają 600 km od miejsca zamieszkania. Ale co tam nie ma co narzekać najpierw pociągiem (intercity bo inne się wloką), potem PKS i jakoś się dojedzie