wypadek podczas pobytu w sanatorium
Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium
Witam , Do pracy już wróciłam ,po trzech miesiącach leczenia.Gabrysiu wnosek o odszkodowanie złożyłam zaraz po powrocie ,w swoim zakładzie pracy. Bardzo szybko po złożeniu wniosku ,przedstawieniu dokumentacji i opisie zdarzenia ,ubezpieczyciel z tzw .grupowego zaproponował mi odszkodowanie ,niezbyt wygórowane ,bo uzasadnił to tzw.prostym złamaniem ,bez przemieszczeń. A jeszcze nadmienię ,że w takim przypadku nie trzeba stawiać się na komisję tylko tak zwana likwidacja szkody hihi!,odbywa się zaocznie. pozdrawiam.
-
Tojka
- Super Kuracjusz

- Posty: 297
- Na forum od: 29 mar 2012 19:13
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 14
Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium
Ewo, nigdy nie przyjmuje sie tzw zaocznych odszkodowan. Nie nalezy na to wyrażac zgody i prosic o komisje. Dostaje się wtedy wyższe odszkodowanie.
Za proste złamanie reki zaocznie dostalam 2%, a po komisji 6% - za 1% mialam 300 zl, a więc róznica znaczna, 1200 zl do przodu
A z OC sanatorium naprawde mozna niezła kase wyciągnąć
Za proste złamanie reki zaocznie dostalam 2%, a po komisji 6% - za 1% mialam 300 zl, a więc róznica znaczna, 1200 zl do przodu
A z OC sanatorium naprawde mozna niezła kase wyciągnąć
- Muzyczka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1807
- Na forum od: 23 mar 2018 19:45
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium
Ewo,
mnie też tak tłumaczono, że nie wolno szybko zakończyć sprawę, bo nie wiadomo jakie skutki przyniesie złamanie lub inne uszkodzenie ciała i trzeba to potem rehabilitować, a potem okazuje się że coś jeszcze boli i że coś jeszcze jest nie tak, a ubezpieczyciele chcą jak najszybciej to zakończyć bo wtedy nie będą jeszcze znane tak dobrze skutki uboczne tego złamania Twojego..
Ja mam grupowe ubezpieczenie w pracy , w PZU i nas informowano że zawsze można jeżeli się odczuwa pogorszenie stanu zdrowia z tytułu wypadku jeszcze raz można złożyć dokumenty o ponowne przeliczenie i stwierdzenie procentowo uszkodzeń i jego skutków po wypadku...
N
mnie też tak tłumaczono, że nie wolno szybko zakończyć sprawę, bo nie wiadomo jakie skutki przyniesie złamanie lub inne uszkodzenie ciała i trzeba to potem rehabilitować, a potem okazuje się że coś jeszcze boli i że coś jeszcze jest nie tak, a ubezpieczyciele chcą jak najszybciej to zakończyć bo wtedy nie będą jeszcze znane tak dobrze skutki uboczne tego złamania Twojego..
Ja mam grupowe ubezpieczenie w pracy , w PZU i nas informowano że zawsze można jeżeli się odczuwa pogorszenie stanu zdrowia z tytułu wypadku jeszcze raz można złożyć dokumenty o ponowne przeliczenie i stwierdzenie procentowo uszkodzeń i jego skutków po wypadku...
N
