crr Horyniec Zdrój

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
gamlog
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 592
Na forum od: 18 gru 2014 10:46
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 9

Re: crr Horyniec Zdrój

Post autor: gamlog »

To jeśli możesz to napisz mi o lekarzach na prv
Gość

Re: crr Horyniec Zdrój

Post autor: Gość »

Od pewnego czasu jestem częstym bywalcem na Forum, z wielkim zainteresowaniem czytam różne wpisy, choć nie dotyczą bezpośrednio mnie i moich wyjazdów. Udzielam się aktywnie jedynie w dwóch tematach - wybrałem je jako tzw. neutralne, bo troszkę się kiedyś wydurniłem niepotrzebnie i nie pokazuję się tam, gdzie mógłbym znów namieszać. Swój ostatni, w mojej subiektywnej ocenie udany pobyt opisałem jak umiałem i teraz bywam tu - powiedzmy - rozrywkowo.
Ale wybaczcie, wobec tego co pisze tu GIENIA, nie mogę i nie chcę być obojętny. Skoczyła mi tzw gula i muszę coś skrobnąć.
Mam już swoje lata i - jak to się mówi - bliżej niż dalej. Mnie już niedługo nie będzie, a Polska zostanie. I co - wciąż taka? Mówi się, że w służbie zdrowia brak na wszystko, szpitale zamykają oddziały, lekarze i pielęgniarki wyjeżdżają byle dalej, dobry masażysta tylko patrzy jak tu zdobyć trochę doświadczenia i czmychnąć do Niemiec...
A my? Co z nami? Czekamy cierpliwie 3 lata żeby dostać coś takiego?
Zaje się, że dopóki to nie my będziemy decydować gdzie mają pójść za nami nasze składki, tak to będzie niestety. Jakby ta czy inna placówka zorientowała się, że ma 10% obłożenia na nadchodzący rok, szybciutko by się ktoś zreflektował. I nie chodzi o to, czy pokój jest ciasny albo zupa za słona. Chodzi o sprawy podstawowe...!!!
Po pierwsze nie szkodzić - zdaje się, że w Sanatoriach też powinno to obowiązywać.
Mówi się o sukcesie w dziedzinie uszczelniania systemu VAT, tu też na chłopski rozum dałoby się szybciutko temat wyczyścić, i to o wiele łatwiej.
Dawno temu czytałem wpisy osoby, która już nie udziela się na Forum, a twierdziła uparcie, że ten system finansowania Sanatoriów i przydział miejsc jest już przeżytkiem, jest niereformowalny i pora przejść na system wyjazdów prywatnych z jakąś formą refinansowania. Widzę, że chyba miała rację...
Rozpędziłem się i mógłbym tak do północy, bo strasznie mnie to ruszyło. I uważam, że póki co należy wszelkimi możliwymi sposobami walczyć z takimi zjawiskami. Kropla drąży skałę...
Może mój tok myślenia jest trochę prostacki i naiwny, ale chyba każdy przyzna, że coś zmienić trzeba...
Tak na marginesie - jak się czyta opinie o niektórych ośrodkach współpracujących z ZUS-em, to jeszcze "ciekawiej" to wygląda...
GIENIA - przyjmij proszę moje wyrazy współczucia, że Cię coś takiego spotkało.
Banałów w stylu "głowa do góry" czy "będzie lepiej" oszczędzę i Tobie i sobie.
Pozdrawiam
forumowicz

Re: crr Horyniec Zdrój

Post autor: forumowicz »

Kazimierzu , straszennie samokrytyczny jesteś ;) ,
pochwała za wypowiedź