Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Wielkie brawa...tak trzymać...pozdrawiam WAS serdecznie
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
Dziękujemy bardzo, właśnie pozbyliśmy się balastu
i po krótkim odpoczynku na plaży mkniemy dalej..
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
Witamy z mniej więcej połowy trasy. Z tym "balastem" to rzecz jasna żart, ale tak niestety wyglądają nasze piękne nadbałtyckie plaże Założony na wczorajszy dzień plan wykonaliśmy w 100%, kolejne trzy latarnie zaliczone - Darłowo, Jarosławiec i Ustka. Łącznie mamy ich na koncie siedem, nie licząc latarni Kikut, nieudostępnionej do zwiedzania. Przed nami drugie tyle czyli mozna przyjąć, ze po czterech dniach jesteśmy w połowie trasy. Dzisiaj teoretycznie najtrudniejszy odcinek trasy (Kluki) i nie bardzo wiemy jak daleko uda nam się zajechać.
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich kibicujących
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich kibicujących
-
alka50+
- Super Kuracjusz

- Posty: 1814
- Na forum od: 02 sty 2015 11:50
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 42 razy
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
Witam serdecznie..
Jak miło poczytać , że czujecie się dobrze i że z entuzjazmem pokonujecie kolejne kilometry. 
Violet...Ty jak milczysz to milczysz ale jak napiszesz to jest co poczytać....podziwiam za ,, pióro,,
Mam nadzieję, POTARLIŚCIE PIERSI SYRENKI aby spełniły się Wasze marzenia.
Szerokich droģ....I do usłyszenia. Pozdrawiam Każdego z Osobna i Wszystkich Razem....kibicujemy Wam oczywiście dalej.

Violet...Ty jak milczysz to milczysz ale jak napiszesz to jest co poczytać....podziwiam za ,, pióro,,
Mam nadzieję, POTARLIŚCIE PIERSI SYRENKI aby spełniły się Wasze marzenia.
Szerokich droģ....I do usłyszenia. Pozdrawiam Każdego z Osobna i Wszystkich Razem....kibicujemy Wam oczywiście dalej.
-
Pietka 50+
- Przyjaciel forum

- Posty: 580
- Na forum od: 28 lut 2017 14:04
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
Po noclegu w Ustce w dworku "rodziny Adamsów "
zaliczylismy wydme czołpinską
brawo my. Przed nami Łeba
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
Dzięki Ci dobra kobieto za dobre slowo...,alka50+ pisze: 06 wrz 2019 11:31 ...Violet...Ty jak milczysz to milczysz ale jak napiszesz to jest co poczytać....podziwiam za ,, pióro,,
Mam nadzieję, POTARLIŚCIE PIERSI SYRENKI aby spełniły się Wasze marzenia. :serce.....
A jeśli chodzi o piersi to zdecydowanie wolimy pocierać naturalne
Pozdrawiamy...
- jurek475
- Super Kuracjusz

- Posty: 613
- Na forum od: 29 sty 2014 11:06
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
jestem pelen podziwu.Gratuluje eskapady
Majac 14 lat odbylem obozy kolarske na trasie Swinoujscie - Mielno.
drugi Gdansk -Mieleno.Rower czeski ''ESKA'' bez przerzutki.
Zycze sukcesow na trasie bezawaryjnego sprzetu i dobrego humoru.
-
forumowicz
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
Staram się chociaż na chwilkę wieczorem zajrzeć aby przeczytać Wasz reportaż. Wielu tak myśli, nie każdy napisze. Jesteście wyjątkową brygadą. Do przodu! 
-
Pietka 50+
- Przyjaciel forum

- Posty: 580
- Na forum od: 28 lut 2017 14:04
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019
...dobry wieczor wszystkim... dziwicie się skąd te kropeczki ? Wszystko robimy w zwolnionym tempie... za nami 93 km z Ustki do Łeby
Wyjechalismy o 8.45 zameldowaliy sie na fajnej miejscówce o 19.00
Zaliczylismy przejazd słowinskim parkiem narodowym , następna latarnia w Czołpinie odhaczona w paszporcie, wydmy czołpińskie przetupane i ...tak tak , słynne bagienka w Klukach za nami. DALISMY RADĘ
rowery w błotku buty w błotku sakwy trochę w błotku, parę dodatkowych siniaków
, szlag nas z letka trafiał zgrzyt zębów słychać było i co ? I się zaliczyło. Troche nas kapusniak po drodze moczył, ale nie narzekamy
Koniec końców Klarcia nas dopiesciła
teraz kibicujemy - mam nadzieję raz z Wami
Wyjechalismy o 8.45 zameldowaliy sie na fajnej miejscówce o 19.00
Koniec końców Klarcia nas dopiesciła
