wypadek podczas pobytu w sanatorium
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium
myślę ,że odpowiednim miejscem gdzie powinnaś zadzwonić lub się udać to PIP . Janku jak może zakład pracy wysłać na turnus rehabilitacyjny . Jak macierzysty zakład ma odpowiadać za sprawy dziejące się po za nim .. Aby uzyskać 100% wypłatę zasilku musi być zgłoszony wypadek w ZUS potwierdzony protokołem wypadkowym ZUS musi się zapoznać a to trwa. wiem to z autopsji. Jeśli takie zdarzenie miało miejsce to trzeba sporządzić protokół powypadkowy ,świadkowie i przede wszystkim zgłosić na piśmie do ordynatora ,Dyrektora ośrodka . kierującym na rehabilitację jest bezpośrednio ZUS i lekarz wystawiający wniosek . Najmniej do powiedzenia ma zaklad pracy może tylko ubolewać ,że zwolnienie się przedluży i nie wróci w określonym czasie do pracy . Mylenie pojęć.
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7791
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
- Podziękowano: 3 razy
Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium
Ewa pisze, że ten wypadek został odnotowany i zapisany w księgach sanatorium i obowiązkiem sanatorium jest zgłoszenie tego do odpowiednich instancji. Oczywiste jest, że ta "delegacja" jest z ZUS-u ( oni wysyłają) ale w porozumieniu z zakładem pracy, tzn. zakład wyraził zgodę na rehabilitację bo bez tego zwolnili by ją z pracy gdyby sama wyjechała. Nie wiem co stanowi o tym prawo ale mam nadzieję, że mam rację i dostanie 100 % za L-4 i odszkodowanie z ubezpieczenia.
-
Tojka
- Super Kuracjusz

- Posty: 297
- Na forum od: 29 mar 2012 19:13
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 14
Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium
Ewo, pamietaj o wystapieniu o odszkodowanie do tego sanatorium, w którym zdarzył Ci sie wypadek. Są ubezpieczeni z OC, i to z tego ubezpieczenia dostaniesz najwięcej kasy. Piszesz, że zdarzyło się to podczas rehabilitacji. Nie pisałaś co, jak, gdzie się wydarzyło, ale jesli np to był niesprawny przyrzad, czy potknęlas sie o coś na sali itp, to czy masz fotki? adres/tel swiadków wypadku? To tez wazne w celu uzyskania odszkodowania z OC. Przemyśl ile straciłas/stracisz na tym, czyli np. dalsze L-4 (mniej platne niz wynagrodzenie), dojazdy na wizyty lekarskie, badania itp., a może obecne zwolnienie przeszkodzilo Ci w jakichs planach (rodzinnych, w pracy, itp). To wszystko (straty moralne, Twoj stan psychiczny itd) jest ważne przy uzyskaniu odszkodowania w OC. W przypadku odszkodowania z OC warto poradzic sie prawnika (tylko trzeba poszukać tańszego, nie tych oglaszających sie), nieraz warto wydać 300-500 zl, aby otrzymac duzo więcej niz zaproponuje Ci ubezpieczyciel, w którym ubezpieczone jest sanatorium. Moja siostra (nie wypadek w sanatorium, ale calkiem inne zdarzenie), mialaprzez ubezpieczyciela z OC przyznane 2,5 tys zł. radca prawny uzyskal 9 tysięcy - to duża różnica, prawda?
