Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Gienia balkonu nie mam
muszę sąsiada wysiedlić 
- otka
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 55
- Na forum od: 04 lut 2019 20:49
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Jest jeszcze taki problem w szafie . Jak zamieszka w niej taka mała paskuda "kaloria" ...co to nocą siedzi i po cichu zwęża ubrania
i potem nie wiadomo czy czekać , aż się człowiek zmieści ..czy dać sobie spokój i od razu zmieniać na nowe 
-
Gość
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Dziś wróciłem po krótkiej nieobecności i znalazłem w skrzynce oficjalne potwierdzenie tego co wyczytałem w necie. Mogę więc się zameldować w tym zakamarku forum.
-
Gość

