Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Opis miejscowości uzdrowiskowych. Fotografie. Otoczka pobytów w sanatoriach. Nieco rozrywkowo, nieco turystycznie. Co warto zobaczyć, gdzie się rozerwać.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19789
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: ANDY12345 »

A skąd wiesz ? może za bardzo oganiasz się przed komarami ;) , ale tak apropo to rywalki Cię wysysają, komary skaczą z kwiatka na kwiatek :o :lol:
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Kwiatek 🌸 to ja miałam na koszulce w dodatku z napisem " love summer " nie cierpię komarów os i kleszczy... Jeszcze parę zdjęć z wieczornego spaceru okraszonego dźwiękiem grzmotów zbliżającej się burzy i...dwoma gałkami pysznych lodów. Jedliście kiedyś czarny kokos albo kasztanowe? Mhmmmm.. Pycha 😋.
Załączniki
DSC_0145.JPG
DSC_0148.JPG
DSC_0148.JPG (41.96 KiB) Przejrzano 461 razy
DSC_0154.JPG
DSC_0160.JPG
DSC_0160.JPG (43.59 KiB) Przejrzano 461 razy
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

I na dobranoc głazik
..może coś ze mną nie tak ale widzę dziwną gębę.. Fajny taki.
Załączniki
DSC_0156.JPG
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19789
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: ANDY12345 »

Na pierwszy rzut oka tak, bo tak nam mózg podpowiada, a mnie się skojarzyło ze starym ziemniakiem :lol: ... no i wykrakałaś idę wziąć kawałek loda :P
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

jacky6 pisze: 29 maja 2019 10:07
Zadziwia mnie konieczność odpłatności za kriokomorę.
Korzystałem dwakroć:
- Jubilat Lądek AD 2014 ( ZUS )
- Goczałkowice AD 2015 ( NFZ )
oczywiście nieodpłatnie.

PS - czy i jakie są obecnie oferty wycieczek autokarowych ?


:mrgreen: :ugeek:
Jacku przepraszam teraz zauważyłam posta.. Mamy tylko wersję płatna. Start jutro raz kozie śmierć. Co do wycieczek... Jest tego trochę ja jadę pętlą bieszczadzką, zapory i Węgry. Załączam reklamę biura.
Załączniki
DSC_0077.JPG
DSC_0075.JPG
DSC_0075.JPG (35.7 KiB) Przejrzano 459 razy
Awatar użytkownika
ewaryz
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 81
Na forum od: 10 mar 2019 11:51
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: ewaryz »

Florka,też to czytam.Podoba mi się bardzo,dziękuję i pozdrawiam :serce:
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: Zosia »

Florciu i ode mnie całuski :serce: . Mój sanatoryjny pobyt był zupełnie inny :D ale w Polańczyku byłam i latem i czytając Twoja relacje , oglądając zdjęcia chce się ponownie :kwiat:
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Dziękuję dziewczyny 😆 dzisiejszy dzień był zdecydowanie Dniem Borowika. Rano poszłam połazić koło ośrodka ale znalazłam tylko jedną sztukę. Zabiegi rozstrzelone masakrycznie naprawdę nie ma szans wbicia się wcześniej. Pogoda szalona prażące słońce a za chwilę ogrom chmur...
O 12 poszłam ścieżką nad stromym urwiskiem, która zaintrygowała mnie wczoraj i tak w ciągu godziny w pewnym zaczarowanym miejscu znalazłam pół plecaka prawdziwków. Wpadłam zdyszana na obiad i zawartość plecaka zrobiła furorę.
Popołudnie bez oddechu zakamarkami ośrodków na punkt widokowy. A tam rozmowa z przemiłą Panią czytającą Mankela, która doradzila mi gdzie by tu podreptać. I niestety nie była w stanie pochwalić Amer-Polu.
Kolację ominęłam szerokim łukiem i spałaszowałyśmy pstrąga. Atinko palce lizać.
Wieczór szalony...droga na cypel skręt w prawo przed pamiątkami i pomimo zakazu zejście na dół. A potem... Na grzybki. Kolejne pół plecaka prawdziwków obrane. Trasa hmmm..trudna, wiedzą skubane gdzie rosnąć. Jestem zmęczona ale szczęśliwa.

Wieczorem po regionalnym piwku i trochę popiszę jak co wieczór.
Zdjęcia w pakiecie. Dobranoc.
Załączniki
DSC_0166.JPG
DSC_0167.JPG
DSC_0169.JPG
DSC_0173.JPG
Ostatnio zmieniony 05 cze 2019 22:53 przez forumowicz, łącznie zmieniany 1 raz.
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Pstrągi... Mniam
Załączniki
DSC_0178.JPG
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

I wieczorny spacer plus grzybobranie.
Załączniki
DSC_0179.JPG
DSC_0181.JPG
DSC_0181.JPG (50.75 KiB) Przejrzano 359 razy
DSC_0196.JPG
ODPOWIEDZ