Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: ewasz »

Violet, super że zamieściłeś te opaski.
Między innymi i mnie taka opaska uratuje kiedyś życie zanim w torebce znajdą mój Paszport lekowy.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: Sloneczko »

Ja jestem TUTAJ już szósty roczek :D
Ciężko mi było na początku ale znalazło się sporo osób, które bardzo chętnie pomagały w poruszaniu sie na tym forum.
Były również osoby, które w jakiś tam sposób starały mi się też i "dokopać" :?
ale jakoś to przetrwałam i nieraz sama komuś "dokopałam" :lol:
Jestem z ludzi, którzy wybaczają szybko i raczej się nie obrażają :D
No cóż....tak to jest jak człowiek nie wie z kim pisze, nie widzi osoby tylko jej tekst.
Wystarczy w zdaniu przecinek postawić w innym miejscu niż potrzeba i zdanie
będzie miało inny sens.
Fakt, że może nie było tylu złośliwców co teraz ;) ....oooo rany przepraszam jak ktoś sobie wziął moje słowa za bardzo do siebie ;) .....
ale zawsze trafił się jakiś "szaleniec" ( w cudzysłowie oczywiście), który w realu okazał się wspaniałym człowiekiem.
Najgorsze co może być to złośliwość i zazdrość.
Chyba nic nie psuje tak relacji między nami jak właśnie te dwa czynniki.
Admin :kwiat: fajny facet :serce: Zawsze był w porzo ;)
Może tamte lata nie powrócą ale chociaż teraz starajmy się sobie pomagać a nie robić na złość.