Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Bardzo Ilono Ci dziekuję za piękne życzenia ale w większości mnie to już ominęło a mianowicie mój współlokator z pokoju lubi spać przy grzejniku na maxa rozkręconego (prawdziwa sauna)nie wspominając o chrapaniu w nocy,ja z kolei lubię mieć w nocy zakręcony grzejnik i wcześniej obowiazkowe wietrzenie pokoju.Natomiast druga rzecz : mój lekarz przepisując mi zabiegi stwierdził,ze to co potrzebne to już jest wybrane i zostały tylko ":soluxy,pole magnetyczne,gimnastykę,prądy ,itp,-czyli wszystko to co ma każda przychodnia rehabilitacyjna nawet w najbardziej ubogim miasteczku w Polsce.Ale nie ma co narzekać-niedziela już za 3 dni.Pozdrawiam
No to Ci Jacku współczuję ale cóż trzeba to wszystko przetrwać .to Ci się lokator trafił ,wiadomo że każdy z nas ma swoje przyzwyczajenia . Z zabiegami to różnie właśnie bywa ja ostatnio też nie miałam żadnych rewelacyjnych i dlatego wracałam do domku bez poprawy. Te 3 dni szybko zalecą i już będę w Iwoniczu Pozdrawiam Cię serdecznie
Oj Jacku chyba będę miała kiepską pogodę do jazdy ,bo ma padać śnieg i wcale mi się te prognozy na weekend nie podobają .no ale cóż trzeba dotrzeć do tego Iwonicza jakoś
Ależ Ilono -nie jest i nie będzie żle,ponieważ ile by nie dopadało sniegu to te drogi główne do Iwonicza co wiem są na bierząco odśnieżane za wyjatkiem samego Iwonicza Zdroju to ja wiem napewno,bo wczoraj wybrałem sie na spacer i widziałem jak samochody po prostu sie slizgają i chcąc podjechac niekiedy pod górkę jest potrzebna pomoc osób trzecich żeby popchać.Ilona ja jestem na miejscu i z miłą chęcią pomogę a jak bedzie potrzeba to mam tutaj taką silną paczkę znajomych,że każde auto z każdej zaspy wyciągniemy widzę ,że ten portal jest super ale jednak kontaktu telefonicznego nic nie zastąpi