wyjazd z żoną

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
mechanik
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 65
Na forum od: 31 sty 2018 21:02
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3
Podziękowano: 1 raz

wyjazd z żoną

Post autor: mechanik »

witam , ostatnio dwa razy pod rząd byliśmy kierowani z żoną do szpitala uzdowiskowego , teraz w grudniu złożyliśmy wnioski , a tu zonk . przyszła wiadomość , że ja mam szpital uzdrowiskowy [ od 4 marca -kujawiak inowrocław ], a żona sanatorium [ oczekiwanie 26 mies. ] ja mam 67 l. żona 65 , ja miałem wstawiane steny , a żona usunięty woreczek żół. czy jest sens się odwoływać bo jeśli nie to ja muszę zrezygnować z leczenia gdyż sami jeśli pozostaniemy w domu będzie trudno sobie poradzić
beatricze
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 295
Na forum od: 10 sie 2018 23:35

Re: wyjazd z żoną

Post autor: beatricze »

witam mechanik
Może to brutalne, ale czasem zostaje się samemu tak już w życiu bywa!!! i trzeba sobie radzić 65 lat to cóż to za wiek nie tragedia maja 85 i są sami a stenty tez można dawać sobie radę i nawet trzeba.Polecam skorzystać bo okazji może nie być.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: wyjazd z żoną

Post autor: Felice »

A co to za tragedia wiek 65 i 67 lat.Może warto czasem pobyć dalej od siebie i nauczyć "samodzielności" ;)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

wyjazd z żoną...

Post autor: jacky6 »


Z osobistej praktyki - uruchomić oszczędności życia i dokupić pobyt komercyjny dla drugiej połówki.
To działa.
Jeszcze jest czas.
Powodzenia.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:


Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: wyjazd z żoną

Post autor: jan19557 »

Ja już 15 lat hulam ze stentami i w pół roku temu jak miałem izotopowe próbę wysiłkową serca to aż lekarz był zdziwiony moimi wynikami ale trzeba się ruszać a nie siedzieć na 4 literach. Jak mam okazję na tańce to nie siedzę pod ścianą. Ruch to zdrowie każdy lekarz ci to powie (I to w każdej postaci ;) Nie przeżywaj i daj kobiecinie trochę odpocząć od siebie :lol:
forumowicz

Re: wyjazd z żoną

Post autor: forumowicz »

mechanik , wiek macie w sam raz na odpoczynek w sanatorium . co do stanu zdrowia żony - no cóz , nie rezygnuj , zorganizuj Jej wcześniej większe zakupy , niech pozostanie Jej tylko zakup bułek , mleka , warzyw i owoców :)
sądzę , ze żona sobie spokojnie poradzi , nadopiekuńczość tez bywa uciążliwa ;)
Ty wrócisz , potem żona pojedzie - będzie dobrze , albo jeszcze lepiej :P
nie rezygnujcie z wyjazdów , póki ta druga osoba jest samodzielna :)
czasami nawet wskazane odpocząć od siebie ;)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: wyjazd z żoną

Post autor: darek »

mechanik pisze: 18 sty 2019 19:59 witam , ostatnio dwa razy pod rząd byliśmy kierowani z żoną do szpitala uzdowiskowego , teraz w grudniu złożyliśmy wnioski , a tu zonk . przyszła wiadomość , że ja mam szpital uzdrowiskowy [ od 4 marca -kujawiak inowrocław ], a żona sanatorium [ oczekiwanie 26 mies. ] ja mam 67 l. żona 65 , ja miałem wstawiane steny , a żona usunięty woreczek żół. czy jest sens się odwoływać bo jeśli nie to ja muszę zrezygnować z leczenia gdyż sami jeśli pozostaniemy w domu będzie trudno sobie poradzić
......Gdzie Jest Napisane ,aby małżeństwa wybierały się do sanatoriów do Szpitala Uzdrowiskowego ?
Piszesz że masz wstawione "stendy " -To nie koniec Świata
Jan w kolejnym poście wytłumaczył Ci że to nie PROBLEM do sanatorium jeżdżą ludzie z troszke większymi PROBLEMAMI choć sten dla Jednego będzie końcem Życia ( czytaj sąsiad nie weźmie siatki z chlebem bo to OBCIĄZENIE ) dla innego mającego stendy czy inne będzie uczestniczył w maratonie czy biegu katorżnika .

W czym sobie Małżonka nie poradzi jak pojedziesz ? lub w czym Ty sobie nie dasz rady w sanatorium ?
Tam są ludzie Bardziej chorzy ,ale walczący o każdy kolejny dzień ŻYCIA
forumowicz

Re: wyjazd z żoną

Post autor: forumowicz »

mechanik pisze: 18 sty 2019 19:59 witam , ostatnio dwa razy pod rząd byliśmy kierowani z żoną do szpitala uzdowiskowego , teraz w grudniu złożyliśmy wnioski , a tu zonk . przyszła wiadomość , że ja mam szpital uzdrowiskowy [ od 4 marca -kujawiak inowrocław ], a żona sanatorium [ oczekiwanie 26 mies. ] ja mam 67 l. żona 65 , ja miałem wstawiane steny , a żona usunięty woreczek żół. czy jest sens się odwoływać bo jeśli nie to ja muszę zrezygnować z leczenia gdyż sami jeśli pozostaniemy w domu będzie trudno sobie poradzić
W tym wieku ?toż jesteście młodzi :o to jest tak jak całe życie wszędzie razem piękne ,ale i w pewnym momencie utrudnić może sprawy.
Usunięty woreczek to poważna choroba ? :o
Rozpieszczoną masz żonę.
Jedž i odpoczywajcie trochę bez siebie .
Pozdrawiam
Kuracjusz54
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22200
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 260 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: wyjazd z żoną

Post autor: GIENIA »

mechanik ... tylko pozazdrościć takiego męża jak Ty . Napisałeś , ze żona ma usunięty woreczek ( ja też ) , ale to chyba nie przez to ma sobie sama nie poradzić . 65 lat to młoda osoba . Oczywiście - metrykowo - tak , ale czasami osoby młode są bardziej schorowane i wymagające opieki niż Ich np rodzice , a nawet dziadkowie .
Jeśli żona na co dzień , nie wymaga opieki w podstawowych sprawach , to tak jak pisze Waldek , zrób Jej większe zakupy , a z resztą poradzi sobie sama .
Szkoda , żebyś rezygnował z przyznanego Ci turnusu , przeanalizujcie z żoną na spokojnie wszystkie za i przeciw , i podejmijcie słuszną dla Was decyzję .
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: wyjazd z żoną

Post autor: jan19557 »

Mojej szwagierki mama w sierpniu skończyła 108 lat i sama robi wszystko koło siebie i co dziennie od dechy do dechy gazetkę musi przejrzeć. W święta upomniała się jak zwykle o kielicha dla kurażu i jeszcze nie wybiera się na tamten świat. W tym wieku chyba jeszcze nie ma co się zamartwiać na zapas.
ODPOWIEDZ