Na taki męski wypad to ja poleciłbym jeden z pensjonatów; "Wiślica" (1), albo "Zacisze"(2).
Linki poniżej to zgodnie z numerami opisy tych obiektów. Niestety już bez niektórych zdjęć.
(1)
viewtopic.php?f=18&t=7420&start=30#p472085
(2)
viewtopic.php?f=18&t=7420&start=40#p520649
Wystarczy przejść przez jezdnię (ul. 1 Maja) i wchodzimy do parku zdrojowego. Stąd do "Victorii"
jest zaledwie 100 m. Następnym budynkiem za willą "Zacisze" jest "Sanato" potem "Słowacki",
(w którym nie grają w Poście), vis-à-vis "Belwederska" czyli wszystkie lokale taneczne są w odległości
max. 150 m. Zdecydowanie dalej (około 500/600 m) jest do "Piwniczki" w "Nidzie", "Relaxu" we "Włókniarzu"
czy "Trzech kroków" w Wojskowym. W "Victorii", w większości były pary, a z pozostałych to dla nas
najlepiej grali w "Sanato" (zespół z "Astorii) oraz w "Belwederskiej", ale to jest kwestia gustu.
Pozostały jeszcze posiłki, a więc jeśli chodzi o obiady to "Słowacki" lub "Victoria", smacznie,
ale dość drogo. Jeśli coś taniej to polecam obiady w "Słonecznym Bistro" przy ul. Spacerowej,
za sanatorium "Mikołaj". Nie sugeruj się nazwą; smacznie, przyjemnie i niedrogo, ale często
trzeba czekać na stolik co chyba też świadczy dobrze o tym miejscu. Trudniej ze śniadaniami;
najbliżej do "Słowackiego, ale tam to tylko jajecznica, ewentualnie "szwedzki stół", ale ta przyjemność
to 5 dych za osobę. My, mając lodówkę w pokoju, robiliśmy śniadania we własnym zakresie.