Pogaduchy
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
BozenaMat pisze: 25 wrz 2018 12:27 Margot........ ja duszę karkówkę i lopatkę z cebulką, później to mielę dodaję do lekko ugotowanego ryżu (prawie twardy), doprawiam piperzem solą i zawijam. Później do gara i do piekarnika.
I zamrażam. Jest jak znalazł, gdy nie chce się kucharzyć![]()
Rozumiem Bożenko,że jaja już nie dajesz
Czy robisz pózniej jakiś sos
Hmm....może już jutro spróbuję
Aha ....ile minut pieczesz
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6393
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Pogaduchy
Gołąbki piekę tak: ustawiam piekarnik na 200 stopni i piekę tak z godzinę, ale to duży gar. Wchodzi ze 20 gołąbków, 2 warstwy. Na spód daję liście z kapusty, przykrywam też liśćmi, by gołąbki się nie spaliły, podlewam pół szkanki wody i........ chyba tyle
No to idę dalej do kuchni
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26486
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Pogaduchy
Pracowała padnięta jak mops
Kulinarne pogaduchy ,tylko o jedzonku gadusiają
Gołąbki każdy robi po swojemu ,mięsa przed nie duszę
Wybywam na zakupy ,wygodne butki na parkietorapię kupić
Mam w domu mniej wygodne
Hello pogaduchy
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
na 2o sztuk,to surowego trzeba około 2kg,ale duszonego,to jakby więcej
Gołąbki,to taka potrawa,że na jeden obiad,to nie opłaci się z tym paprać...tak jak i bigos
-
forumowicz
Re: Pogaduchy
Ja robię z surowego , ryż także dodaję twardy - jajka nie dodaję , piekę w piekarniku ponad 2 godziny . Na koniec dodaję sos pomidorowy .
Robiłam także z kapusty włoskiej , z tym że najpierw je osmażałam na patelni- smaczne tylko jeden minus : upaprana kuchenka , no i trochę więcej roboty
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6393
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Pogaduchy
Więc na kilo ryżu kupuję kilo łopatki i kilo karkówki (czasem w sklepie ukroi się ciut ponad kilo i też może być). To duszę z cebulką, mielę i do ryżu.
A co do pieczenia, to jak daje się już podduszone mięso, to nie trzeba już tak długo zapiekać w piekarniku. Z surowym mięsem siłą rzeczy muszą się piec dłużej.
Aha....... i zawijam w liście z włoskiej kapusty (wcześniej sparzone, by nie były takie twarde). Jak mi zostaje środek kapuchy (wiadomo, że tam już są małe liście i nie wyjdzie gołąbek) to mielę te resztki, podsmażam z cebulką i jest farsz do krokietów z kapustą
Jak mawiała moja babcia..... dobra gospodyni niczego nie zmarnuje
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6393
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Pogaduchy
I dziś zamiast spadać numerki, to poszybowały 12 w górę
Życzę wszystkim miłego popołudnia
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Pogaduchy
ale wcześniej spróbuję tych od Nutki
bigos był dobry
I co Robaczki porabiacie
ja na zimę zapas kopru zrobiłam
i na jutro obiad ...zaszalałam z dorszem
