ja nigdy nie miałem , nie mam i nie będę miał psa

nooo , chyba , że któreś z dzieci sprawi mi go w prezencie
pies to istota żyjąca , , ufna , mająca swoje uczucia . ja zwyczajnie , nie miałbym czasu dla niego

zapewne bym go pokochał

i

by mi pekało , że skazuję go na samotność , że robię coś dla niego z przymusu , że jest dla mnie niechcianym prezentem , ciężarem i piątym kołem u wozu

pracy , w tym wieku , dla psiaka bym nie zmienił
