wspólny wyjazd z konkubiną
wspólny wyjazd z konkubiną
zamierzamy wraz z konkubiną wspólnie wyjechać do sanatorium schorzenia mamy podobne ,skierowania już mamy , chcielibyśmy żeby nfz przydzielił nam wyjazd razem do tego samego miejsca , zamierzamy spiąć dwa skierowania na leczenie sanatoryjne , dodatkowo podpiąć podanie / jak umotywować prośbę o ten sam przydział /
druga sprawa czy domy sanatoryjne robią problem z umieszczeniem w tym samym pokoju pary bez formalnego związku małżeńskiego , czy lepiej dogadać się na miejscu z recepcjonistką
druga sprawa czy domy sanatoryjne robią problem z umieszczeniem w tym samym pokoju pary bez formalnego związku małżeńskiego , czy lepiej dogadać się na miejscu z recepcjonistką
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
Witaj. Do wniosków dołącz prośbę o wspólny wyjazd. Jakichś szczgolnych uzasadnień nie musisz pisać. Ot wspólne życie i tyle. Czasami takie prośby kierują nie tylko partnerzy ale i np. koleżanki bo chcą razem. I naprawdę często NF Z tak razem skierowania daje. A w samym sanatorium wcześniej zadzwoń i poproś o rezerwację dwójki. Na konkretne nazwiska. I tyle. Powodzenia.
Bogutka
Bogutka
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
"Konkubina i konkubent""
to określenia już trochę zapomniane i obecnie bardziej znane z kronik kryminalnych i sądów niż z mowy potocznej
Obecnie używając tego słowa można nawet kogoś urazić i się ostro tłumaczyć albo dostać w pysk
Tak samo jak dawniej za określenie Kochanek/Kochanka gdyż ma to znaczenie pejoratywne.
Teraz dominują neutralne i obcojęzyczne określenia: "Partnerki/Partnerzy" (niekoniecznie życiowi)
Ciekawe jak długo potrwa moda na te słowo i jakie będzie następne?
Obecnie używając tego słowa można nawet kogoś urazić i się ostro tłumaczyć albo dostać w pysk
Tak samo jak dawniej za określenie Kochanek/Kochanka gdyż ma to znaczenie pejoratywne.
Teraz dominują neutralne i obcojęzyczne określenia: "Partnerki/Partnerzy" (niekoniecznie życiowi)
Ciekawe jak długo potrwa moda na te słowo i jakie będzie następne?
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21262
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
Imago minął już ten czas i mam nadzieję że nie wróci gdy warunkiem wspólnego zamieszkania był papierek. Dołącz prośbę o wspólne skierowanie,a po jego otrzymaniu musisz dzwonić do ośrodka w celu ustalenia otrzymania wspólnego pokoju.
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
Zgadzam sie z Tobą Felice.Felice pisze: 03 maja 2018 14:48 Imago minął już ten czas i mam nadzieję że nie wróci gdy warunkiem wspólnego zamieszkania był papierek. Dołącz prośbę o wspólne skierowanie,a po jego otrzymaniu musisz dzwonić do ośrodka w celu ustalenia otrzymania wspólnego pokoju.
...Ale możesz trafić na Osobę ,która jest totalnym moralistą i NIC nie wskórasz.
Znajomi ostatnio przeszli sito NFZ i już w obiekcie Pani Recepcjonistka zaczeła pouczać ,że obiekt Sanatoryjny to nie............
Dopiero twarde Stanowisko i Rozmowa z kimś z Zarządu doprowadziła do wspólnego zamieszkania ..jednak i tak pokój był nie zaciekawy tzw dla Polaka w turcji z widokiem na śmietnik
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
Co ty nie powieszMaarek36 pisze: 03 maja 2018 09:50 "Konkubina i konkubent""to określenia już trochę zapomniane i obecnie bardziej znane z kronik kryminalnych i sądów niż z mowy potocznej
![]()
............
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
Nie jest ciekawe "co ja nie powiem" - ciekawsze to, co jeszcze można powiedzieć i wnieść nowego do tego tematu
Były już tematy o wspólnych wyjazdach z małżonkiem, dzieckiem a nawet zwierzakiem... a tu coś innego
Teraz temat o konkubinie a to już może być trudniejsze
bo skąd ją wziąć?
W jaki sposób można zrealizować taki "wspólny wyjazd z konkubiną"?
Były już tematy o wspólnych wyjazdach z małżonkiem, dzieckiem a nawet zwierzakiem... a tu coś innego
Teraz temat o konkubinie a to już może być trudniejsze
W jaki sposób można zrealizować taki "wspólny wyjazd z konkubiną"?
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7791
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
- Podziękowano: 3 razy
Re: wspólny wyjazd z konkubiną
Marek zgłoś się do programu "Kawalerowie do wzięcia' albo "Rolnik szuka zony". Powodzenia.

