Byłam juz w Inowrocławiu w zeszłym roku.
Podobało się wszystko ale to zasługa przede wszystkim wspaniałego towarzystwa, które mi się tam trafiło.
Nie wiem czy będzie mi sie podobało w tym roku.
Dwa razy do tej samej wody nie da się wejść.
Łaskawca ZUS dał mi znowu Kujawiaka i to dokładnie w tym samym terminie co w ubiegłym roku.
No zobaczymy...
A co do Energetyka, to wiem tylko tyle, że na dachu jest punkt widokowy, na dole jest restauracja Marmurkowa, gdzie fajnie grają, ale nie ma klimy i od piątku jest płatne wejście. A stoliczki trzeba rezerwować wcześniej.
W samym Inowrocławiu, a zwłaszcza z Energetyka, jest blisko do ulicy Królowej Jadwigi, gdzie sa fajne sklepy i śliczny rynek z tramwajem. Lody bardzo smaczne można zjeść na rynku.
Od Energetyka bliziutko położona jest pływalnia z wodą termalną, która niestety jest dostarczana do Ino, chyba z .... nie pamiętam.
A za parkiem, na takim to osiedlu jednym jest całkiem sympatyczna galeria handlowa, bo nieduża z wszelkimi markami....
Szkoda tylko, ze się nie spotkamy Grażynko...
