Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Martika
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 24 mar 2018 11:16

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Post autor: Martika »

Kombinowałam jak tu się wysyła PW, ale nie wykombinowałam, więc podam tu :)
[email].pl

Wielkie dzięki :)

Zus mnie tam wysyła i jestem nieco przerażona.
Biker
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 55
Na forum od: 08 gru 2017 02:45
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Post autor: Biker »

Martika pisze: 24 mar 2018 13:07 Kombinowałam jak tu się wysyła PW, ale nie wykombinowałam, więc podam tu :)
[email].pl

Wielkie dzięki :)

Zus mnie tam wysyła i jestem nieco przerażona.
Strach ma wielkie oczy, uwierz mi, ciesz się ze jedziesz do takiego pięknego ośrodka.
Pierwsze dwa dni, są takie troszkę dynamiczne, bo musisz poznać lokalizację pomieszczeń z zabiegami, ale jest czytelnie wszystko opisane, zawsze pierwszy raz możesz dopytać w recepcji.
Email poszedł.
Na filmiku jednym, jest pokazane jedzenie - szwedzki stół, ja wykupiłem dodatkową opcję.
Na zdjęciach w emailu, masz kilka zdjęc menu, porównanie pomiędzy podstawą ZUS a tym co oferują za dopłatą, 15 zł dziennie za śniadanie-obiad-kolację.

Pozdrawiam
Biker
forumowicz

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Post autor: forumowicz »

dzięki Biker, podoba mi się. Kolejny wyjazd z ZUS-u będzie pewnie do Wieńca ale to pewnie za 2 lata albo przynajmniej 1,5. Czy tam są kąpiele siarczkowe dostępne dla kuracjuszy ZUS? albo NFZ?
Martika
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 24 mar 2018 11:16

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Post autor: Martika »

Bardzo dziękuję za maila :)
Ośrodek wygląda bardzo ładnie.

Przede wszystkim przeraża mnie długość pobytu.
Źle się czuję przebywając długo poza domem.
A tu aż 24 dni...
Jeszcze gdyby trafiła mi się jedynka, to byłoby fajnie.
Nawet myślałam, że można sobie ją zarezerwować za dopłatą, ale niestety nie. Muszę więc liczyć na łut szczęścia.