Ciechocinek a flirt badz ......

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Nowicjusz1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 180
Na forum od: 02 wrz 2017 21:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: Nowicjusz1 »

Sloneczko pisze: 19 lut 2018 14:31 No popatrz :o ....... toż ja prawdopodobnie mam cały czas oczy zamknięte.....
..... nic się nie ruszało :?
Mojej koleżance w sanatorium współkuracjusz powiedział, że powinna jechać do kamedułów w Krakowie :lol:
Może Ty też? :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25181
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: Sloneczko »

Hmmmm....powiem ci, ze zastanowię się :D
A nóż widelec dobrze zrobi mi taki wyjazd :P :twisted:
Nowicjusz1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 180
Na forum od: 02 wrz 2017 21:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: Nowicjusz1 »

Pozdrawiam cieplutko Słoneczko, a wszystkim oczekującym życzę dużo słońca na czas wyjazdu. Sam mam nadzieję na to, jako że przymierzam sie na maj.
forumowicz

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: forumowicz »

Nowicjusz1 pisze: 19 lut 2018 15:03
Sloneczko pisze: 19 lut 2018 14:31 No popatrz :o ....... toż ja prawdopodobnie mam cały czas oczy zamknięte.....
..... nic się nie ruszało :?
Mojej koleżance w sanatorium współkuracjusz powiedział, że powinna jechać do kamedułów w Krakowie :lol:
Może Ty też? :lol:
mojemu koledze , pani radziła aby już nigdy nie zajmował miejsca w sanatorium prawdziwym facetom :P o co Jej mogło chodzić :?: :mrgreen: :P
forumowicz

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: forumowicz »

W 10-tkę 🤣
Nowicjusz1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 180
Na forum od: 02 wrz 2017 21:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: Nowicjusz1 »

Waldek45! Ty już dobrze wiesz o co tej pani chodziło w rozmowie z Twoim Kolegą ;) W końcu byłeś 5 x w sanatorium ;)
Jak wygląda nowa rzeczywistość będę się przekonywać od 3 kwietnia ;)
Pozdrawiam
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1957
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 10 razy

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: p-siak »

Mój kolega robił usługę pani,która powiedziała mu,iż dobry fachowiec to rano dopiero opuszcza miejsce
pracy, a nie o 22-giej.O co jej chodziło?
Awatar użytkownika
lubelanka64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1062
Na forum od: 08 wrz 2015 17:23
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: lubelanka64 »

grzegorz67 pisze: 22 mar 2018 11:47 Mój kolega robił usługę pani,która powiedziała mu,iż dobry fachowiec to rano dopiero opuszcza miejsce
pracy, a nie o 22-giej.O co jej chodziło?
:mrgreen: Pani była niezadowolona z wykonania usługi dlatego zażadała nadgodzin w godzinach nocnych......przecież to takie oczywiste :lol: :lol:
forumowicz

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: forumowicz »

chociaż na tym wątku , są osoby niezaprzeczające oczywistej oczywistości :P :twisted:
forumowicz

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

Post autor: forumowicz »

Nowicjusz1 pisze: 22 mar 2018 11:32 Waldek45! Ty już dobrze wiesz o co tej pani chodziło w rozmowie z Twoim Kolegą ;) W końcu byłeś 5 x w sanatorium ;)
Jak wygląda nowa rzeczywistość będę się przekonywać od 3 kwietnia ;)
Pozdrawiam
lubię nieco pajacować na forum , ale to był fakt :twisted:
tak jedna babka narzucała się koledze , ze bał sie z pokoju wyjść - ubaw miałem z niego niezły :lol: :lol: odczepiła sie dopiero , gdy zobaczyła go z inna kobietą :twisted:
ODPOWIEDZ