Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Post autor: basiat »

Biker, byłam w Wieńcu latem 2017. Pytałeś o wyżywienie. moim zdaniem i nie tylko moim, wtedy bylo bardzo dobre i wystarczająco. Nieliczne (!) osoby wykupiły sobie tzw. szwedzki stół, ale to był moim zdaniem taki kaprys, bardziej z potrzeby jadania śniadania później( szwedzki stół był poźniej i dłużej trwały posiłki)
Karnet opiewa na cały pobyt. Wtedy w ramach karnetu był też określony czas na kręgle.
Moim zdaniem nie ma potrzeby brać ręcznika na borowinę, czy solankę, bo taki dostaniesz.- u nas był i był wymieniany.
I....potwierdzam, najlepiej zadzwonić i otrzymasz aktualne informacje.
Życzę dobrego pobytu :kwiat:
Pozytywka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 42
Na forum od: 15 sty 2018 17:45
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka od 22 luty

Post autor: Pozytywka »

Dzień dobry.
Aktualnie przebywam na turnusie w Wieńca. Powiem kilka słowa od siebie.
Przyjęcie bardzo miło i sympatycznie, spotkanie z pielęgniarkami średnio. Kolejny krok-lekarz. Dr. Konpko. Rewelacja! Dobral super zabiegi, powiedziałam że mam problem z korzystaniem z basenu - bez problemu, my też mamy czuć komfort na zabiegach a nie się martwić. Pokoje ładne, ale ja akurat mam problem z porządkiem a dokładnie kurzem. Panie sprzątaly na lapu capu i jeden wielki kurz, nie mówiąc że pod łóżkiem kłębki kurzy. Wymiana ręczników w środku tygodnia.
Jedzenie bardzo pyszne , choć śmiejemy się że na kolacje dają ciężkie dania typu pierogi, pyzy z mięsem itd:) Wieczorki taneczne codziennie Oprócz poniedziałku. Co weekend wycieczki. Pokoje dwuosobowe, kilka jedynej, ale sa i pokoje dwuosobowe z jedną osobą w środku:) na Zabiegach sympatyczni fizjoterapauci, śmiechu multum. Atmosfera i ludzie baaardzo pozytywni:) ludzie narzekają na zasięg, ja mam Play i mam go dosłownie wszędzie, inni z tej samej sieci niestety już nie. Może to od telefonu zależy. WiFi dziala bez zarzutu. Piękna okolica. Parking płatny 170 zł za turnus 24 dni. Jeżeli ktoś będzie odwiedzał, proponuję zaparkować wzdłuż domów przed z wjazdem do Jutrzenki bądź z tyłu KOŁO Hutnika bądź kościoła. Owszem wszędzie zakazy i tabliczki że parkingi dla służby sanatorium alw uwierzcie nie ma z tym totalnego problemu jeżeli stoi ktoś kilka godzin. To tyle :) Polecam bardzo serdecznie, i nawet młodzi ludzie tacy jak ja (26 lat) nie będą się nudzić, bo nie ma na to czasu. Dobra książka zapaleni czas między zabiegami a dobre towarzystwo to podstawa a o to bardzo łatwo :)