Dla tych co nie czytali półmetka lub zapomnieli, połączę ocenę z półmetka z teraźniejszą - końcową tyle tylko że świeżą czcionką pogrubioną.
Ośrodek
Jako mój 4-ty ośrodek sanatoryjny oceniam na 7 i tyle zostawiam na koniec
-bo do 10 brakuje remontu pokoi (i część remontowana w tej chwili co wpływa na komfort pobytu zwłaszcza na piętrach gdzie są remonty) i ocieplenia budynku (na razie ocieplone tyko boki)
Do ośrodka każdy może coś dorzucić, zwłaszcza osoby których bezpośrednio dotyczyły niewygody remontu.
Mój pokój na pierwszym piętrze (przeróbka 2-ki na jedynkę czyli wyniesiona kanapa) o nr 127 prawie wzw pokoju pielęgniarskiego macie na zdjęciach w poprzednich wpisach. Byłem zadowolony, a nawet bardzo, gdy po prośbie doniesiono mi jeszcze jeden materac na trzeszczącą kanapę, która dzięki temu nawet nieco ucichła
Do pokoi ludki nie mieli zbyt wiele zastrzeżeń, może kilka ale związanych z awariami typu spłuczka, spalona żarówka, kapiąca woda więc natura
Co do ośrodka to bardzo odczuwalny i upierdliwy jest brak sklepiku na miejscu z podstawowymi artykułami i
No może czas byłby najwyższy odnowić windy ( te osobowe) jazda nimi to ekstremalne a nawet traumatyczne przeżycie. Oglądaliście serial " daleko od noszy? " Chyba tu kręcili odcinki z windami.
Moim zdaniem podsumowując po remoncie w środku i ociepleniu na zewnątrz ośrodek będzie godny polecenia nawet "wybredniakom".
Jedzenie
Jak dla mnie 9
- bardzo smaczne i w ilości wystarczającej nawet dla mężczyzny. Chociaż słuchałem opinie różne od niejadków i panów z wielkim apetytem.
Obsługa bardzo sprawna. Może czajniki powinny być wymienione, bo mają tendencję do rozlewania zawartości podczas nalewania do kubków pomimo uważania.
Pozostawię 9, bo na jedzenie ma wpływ również otoczenie
Do ostatniego dnia byłem pozytywnie zaskoczony, biorąc pod uwagę i czytając wcześniejsze wypowiedzi na temat posiłków.
Jest smacznie, tyle co trzeba i tyle. Zawsze się znajdzie ktoś co będzie wybrzydzał, natomiast z rozmów z dużą ilością kuracjuszy stwierdzaliśmy że naprawdę się wywiązują bardzo dobrze.
Jeszcze jedno co wpływa na obniżoną ocenę to niepodklejone filcem krzesła. Decybele które się wydobywają podczas wstawania i siadania czyli na początku i końcu posiłków mogą wpłynąć na ruchy sejsmiczne ziemi.
Tu naprawdę coś z tym trzeba zrobić i to jak najszybciej.
Zabiegi
Nie mogę oceniać wszystkich, ale jak na te, które przechodzę to bez zastrzeżeń dam 9 - ( na razie,bo muszę jeszcze poczekać kilka dni z całokształtem).
Zabiegi pozostawię z 9-ką chociaż masażysta nie wiem czy inni również, kroją kuracjuszy na czasie masażu. Miałem mieć 15 minut, a nie trwały nawet 12 minut, sprawdzałem sam, bo nie używają czasomierzy. jakość masaży "ok" ale czas wrrrr
Są jeszcze te zastrzeżenia kuracjuszy co do wymian wody i solanek w basenach. Ja nie znam procedur wymian i ich częstotliwości, więc się nie wypowiadam. Czy nadużywają, czy nie może sprawdzić jakaś kontrola... i tyle.
Personel
Dam w tej chwili 8
- Zastrzeżenia mam i nie tylko ja, do pani z basenowej recepcji. Jest niezbyt miła, a czasami denerwujący jest jej tupet podczas rozmów z kuracjuszami.Sprawdzić muszę jeszcze masażystów. Pozostały personel tylko przyklasnąć. Pełny profesjonalizm, kultura i empatia,pomocni grzeczni a nawet dowcipni.
Personel w mojej ocenie zasługuje na 8, Bo starają się i widać to co dziennie. Owszem są i czarne owce ze dwie ale nie są w stanie całego stada zepsuć. Poza tym jak już pisałem każdy może mieć gorszy dzień , to tylko jak my ludzie.
Puenta
Największym mankamentem są niestety sami kuracjusze, którzy? ...niektórzy z racji wieku, inni charakteru, jeszcze inni bo lubią ludzi gnoić lub są sfrustrowani swoim życiem i odbijają to sobie na pobycie w sanatoriach.
Na moim turnusie "Zus" był również na parterze i mimo remontów atmosfera w śród ludków była taka że nie chcieli wracać do domków.
Więc jak się trafi ?...
NIE , to jak się trafi zależy od nas i naszego podejścia i zachowania. Nie czekajmy na uśmiech , dowcip i dobre słowa tylko sami ja posyłajmy a wrócą ze zdwojoną siłą również wy nie będziecie chcieli wracać.



