Borkowo w Połczynie Zdroju
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękowano: 1 raz
Re: Borkowo w Połczynie Zdroju
Ewa 1106 ,,,Faraon 25 jedzie do Borkowa ...Ja jadę do Gryfu ,,,przekomarzał sie ze mną że mam zmienić termin to mnie zabierze ,,,bo także jest z Poznania ,,,Niestety w moim terminie nikt nie jedzie ,,,Napisałam opinie o Borkowie w imieniu mojej znajomej ,,,No cóż każdy ma inne wyobrażenia o rehabilitacji i wykorzystaniu wolnego czasu ,,,Hm,,,Niestety twoja opinia pokrywa sie z opinią mojej znajomej ,,,Ale też jesli chodzi o ludzi tam przebywających ,,,to juz inna bajka i zależy jak trafimy ,,,,Pozdrawiam z Poznania ,,,B,,,,
Re: Borkowo w Połczynie Zdroju
A to przepraszam
ale i tak zdania nie zmienie o "Borkowie" byłam tam osobiście i gdyby mi dopłacali to więcej tam nie pojadę 
- hala6204
- Kuracjusz

- Posty: 16
- Na forum od: 17 sie 2016 09:26
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Borkowo w Połczynie Zdroju
Odradzam pobyt późną jesienią, wszędzie ciemno i daleko, a w szczególności dojście do miasta przez las po obiedzie. Samemu to strach wracać bo grasują dziki. Pisaliśmy petycje o zamontowanie oświetlenia jestem ciekawa czy po 3 latach już coś w tym temacie zrobiono. Okolica ładna, cisza i można pospacerować po lesie, a czas samemu sobie organizować bo nie ma żadnych wycieczek, a jak się nudzi to do kawiarni. A wycieczka busem do miasta kosztowała 2 zł, albo z buta... 

