Iwonicz w czerwcu
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Iwonicz w czerwcu
Szczególnie to ....w ogóle chyba bardzo ekscytujące było,że na nic czasu nie starczyłoSloneczko pisze:Mariolkanasza kochana, nikt nie zaginął. Nie mamy czasu na nic. A to zabiegi , a to śniadanie, obiad, kolacja rozrywki, spacery , piwko
i ...wogóle
- gorkaa
- Przyjaciel forum

- Posty: 3444
- Na forum od: 23 lip 2010 10:57
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Iwonicz w czerwcu
Blondi ja mam pomysł, to Ty szykuj się do Ciechocinka. Ja byłam w Busku i w Iwoniczu a Ty ????????????????????blondi pisze:Beti....to Ty teraz szykuj się do Ciechocinka ,kochana
Re: Iwonicz w czerwcu
http://www.youtube.com/watch?v=h5tKnWQ_pmM
- Bunia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1510
- Na forum od: 06 gru 2011 20:19
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 20
- Podziękowano: 2 razy
Re: Iwonicz w czerwcu
Re: Iwonicz w czerwcu
Re: Iwonicz w czerwcu
Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje:
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi.
Babka idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ, GNOJE!!!
Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Dlaczego chce pani u nas pracować?
- Męczy mnie obecna praca.
- A co pani robi?
- Jestem wychowawcą w gimnazjum.
