Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Mam pytanie czy ktoś mi się dowie i będę bardzo wdzięczny a jak się nie miniemy w Dusznikach to zaprosze na drinka czy będę miał gdzie przechowywać rower w Janie Kazimierzu A będę bardzo wdzięczny juz obecnym tam na miejscu. Z góry dziękuję
Rower???W dyżurce pielęgniarek.Mi tak odpowiedzieli na przechowanie walizek,że nie ma gdzie niestety chyba,że uproszę je. Nie martw się w budynku A zapewne coś mają do przypięcia,np.noga Pani która każe wracać na czas i spać Ja jestem z budynku B więc mam bardziej pofikane -)
anna37anna pisze:Rower???W dyżurce pielęgniarek.Mi tak odpowiedzieli na przechowanie walizek,że nie ma gdzie niestety chyba,że uproszę je. Nie martw się w budynku A zapewne coś mają do przypięcia,np.noga Pani która każe wracać na czas i spać Ja jestem z budynku B więc mam bardziej pofikane -)
Zadzwoń na centrale i zapytaj,są mili i odpowiedzą.
Ani jedno ani drugie ani ten budynek a rower też myslałam ale do plecaka mi się nie zmieści już...My kobiety wolimy pakować drobniejsze i mniejsze rzeczy...
Wróciłam dziś z Jana Kazimierza a . Rower miałam że sobą i trzymałam na balkonie. Mimo iż współlokatorki nie miały nic przeciwko to w pokoju nie mogłam trzymać. Aha , radzę nie parkować w JK ani w Weronie tylko kawałek dalej jest parking ogólnodostępny przed Impresja .
Margolka - nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę. Nie chciało się wracać do domu , oj nie chciało. Ale to zasługa przede wszystkim towarzystwa. Pokój masz z tarasem?