Wieczorem pielęgniarka zagląda do pokoju, ale bardzo dyskretnie. W ogóle ten oddział szpitalny nie przypomina szpitala (jak to było w Inowrocławiu). Korytarze sprawiają wrażenie hotelu.
Wieczorem otrzymaliśmy karty zabiegowe (96 zabiegów). Zabiegi są punktualne a terapeuci bardzo grzeczni i pomocni. Mnie najbardziej zależało na basenie i mam tak ćwiczenia rehabilitacyjne + jacuzzi, jak też już wykupiłam karnet na basen do pływania indywidualnego (70 zł na zniżkę za 10 godzin, pływać można po obiedzie do 21, w niedzielę cały dzień). Basen nie jest duży i nie ma w nim udogodnień dla niepełnosprawnych, głębokość 140 cm pozwala na pływanie bardzo wygodne. Mam nadzieję, że nie będzie tam tłumów i będzie można bezpiecznie pływać na plecach bez obawy, że się na kogoś wpadnie. Z pewnością to nie będzie mój ostatni karnet
Zabiegi mamy rozplanowane głównie przed południem, czasem nawet od 7 rano. Ja mam prócz basenu kąpiele siarczkowe i solankowe, kriosaunę, ćwiczenia na przyrządach, masaż wibracyjny, solux. Myślę o dokupieniu indywidualnej gimnastyki z rehabilitantem.
Internet działa nieżle, nawet film się da obejrzeć
Ogólnie wszystko sprawia miłe wrażenie, trochę jakby faktycznie być w spa
Jeśli macie jakieś pytania, chętnie odpowiem!


