Jak to w życiu, odzywam się wtedy, gdy mam potrzebę.
A potrzeba jest następująca: Sanatorium Kujawiak w Iwoniczu.
Co o nim wiecie? Czy dobrze trafiłam? Mam się cieszyć czy martwić?
Napiszcie cokolwiek lub sporo.


O rany Julek, dzwoneczku,dzwoneczek09 pisze:(...) Sanatorium Kujawiak w Iwoniczu. (...)


Dzięki emiku. Poszukamemik pisze:Dzwoneczku, o Kujawiaku jest sporo, poczytaj. Byłam w lipcu ubiegłego roku, sporo pisałam. nie żałuję, absolutnie). Nie masz się czego obawiać. Najgorsze pierwsze dni, a później jak się wszystko opanuje, to czas szybko leci. Jedź bez obaw, naprawdę. pozdrawiam.
Mi też dali Inowrocławdzwoneczek09 pisze:Oj, błądzą, błądzą Dziadku.
100 razy bardziej wolałabym do Iwonicza, a dali Inowrocław.
Mam się cieszyć?

No właśnie, od kiedy?maria123 pisze:Maria71Od kiedy masz turmus