Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
nika50
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 98
Na forum od: 22 kwie 2016 23:43
Staż sanatoryjny: 4

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: nika50 »

MarkStan pisze:
Felice pisze: Ale posiadanie jedynki na wyjeździe nie świadczy o tym,ze ktoś jest samotnikiem.Nic bardziej mylnego.
Masz częściowo rację.I tu robię "OKO" z reklamy piwa bezalkoholowego.
Moje doświadczenie sanatoryjne pozwala mi sądzić, że nie wszyscy ale większość tych kuracjuszy, którzy zabiegają usilnie o pokój 1 osobowy, robią to właśnie ("OKO"), w celach przebywania towarzyskiego a nie samotnie w tych jedynkach. :lol:
"MarkStan"
'nie wszyscy" robią "OKO"w celach towarzyskich przebywania w pokoju 1 osobowym
są też inne cele odosobnienia - takie jak wyciszenie i bycie z samym sobą ;)
A Ja to uwielbiam :-)
mimo iż człek -jest osobą stadną i mimo,
iż zaznałam pobytu w to pokoju 2-osobowym z przemiłymi osobami
i uwielbiam towarzystwo ,
to pokój 1 osobowy jest dla mnie luksusem z którego chętnie korzystam ,
jeśli tylko pozwalają na to warunki bytowe sanatorium to "1" mówię tak :)
Nie dla "OKO" a dla Mnie
Pozdrawiam
forumowicz

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: forumowicz »

Nigdy nie mieszkałam w większym pokoju niż dwójka i dwojkom też mówie moje nie . :D Zamieszkaniu z kimś też mówię NIE :!:
Piszemy ,że łazienka nie jest już luksusem to luksusem nie jest już mieszkanie w sposób cywilizowany w pokoju jednoosobowym , to powinien być standard oczywisty ,bez naciskówe ,umizgów ,napiwków w recepcjach :oops: NIE nie dla łóżek ustawionych w pokoju dwuosobowym w odległości ok 50 cm od siebie .Wszak wiele dwójek jest pokojami małaymi .I tak śpiąc chuchają sobie 21 dni czy więcej osoby sobie nie znane w dobie róznej masci chorób ,mnożących się lawinowo nie zdiagnozowanych przez światową medycynę.Następnie kąpiel w kabinie po koleżance co opowiada z rozbrajającym usmiechem ,że była u ginekologa jak rodziła pierwsze dziecko 30 lat temu. :shock: Jeśli u tego lekarza nie była ,to była u pulmonologa? np ? Jaką mam pewnośc ,że nie jest prątkujacym pacjentem?eh
Sanatoria z założenia to obiekty w których pacjent ma zdrowie"podreperować" Hm ciekawe założenie ..... :evil:
I nic do rzeczy ma to ,czy jestem towarzyska czy nie !To zupełnie inny temat. :) nijak mający się do standardu pokoi "sanatoryjnych" i oczekiwań pacjentów tam przebywających.
:)
forumowicz

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: forumowicz »

Wydaje mi się że jesteś trochę przewrażliwiona. Owszem masz rację, zarazki, bakterie itp. ale tak myśląc to człowiek nie powinien wychodzić z domu. Będąc w sanatorium nasze łóżka było oddalone o ponad metr i nie czułem jakiegoś dyskomfortu, ale ja byłem w wojsku ;)

Jedziesz autobusem gdzie jest sporo ludzi na niewielkiej zamkniętej powierzchni i niektórzy kaszlają, kichają, nie mówiąc już o zapachach, idziesz do supermarketu i bierzesz wózek który był "macany" przez setki różnych w tym chorych ludzi. Takich przykładów można mnożyć.

Teraz wiem dlaczego mój współspacz codziennie się odkażał, po prostu bał się czym zarazić, a ja głupi myślałem że nadużywa :lol:
Awatar użytkownika
MarkStan
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 241
Na forum od: 15 lut 2017 13:17
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: MarkStan »

nika50 pisze:
MarkStan pisze:
Masz częściowo rację.I tu robię "OKO" z reklamy piwa bezalkoholowego.
Moje doświadczenie sanatoryjne pozwala mi sądzić, że nie wszyscy ale większość tych kuracjuszy, którzy zabiegają usilnie o pokój 1 osobowy, robią to właśnie ("OKO"), w celach przebywania towarzyskiego a nie samotnie w tych jedynkach. :lol:
"MarkStan"
'nie wszyscy" robią "OKO"w celach towarzyskich przebywania w pokoju 1 osobowym
są też inne cele odosobnienia - takie jak wyciszenie i bycie z samym sobą ;)
A Ja to uwielbiam :-)
mimo iż człek -jest osobą stadną i mimo,
iż zaznałam pobytu w to pokoju 2-osobowym z przemiłymi osobami
i uwielbiam towarzystwo ,
to pokój 1 osobowy jest dla mnie luksusem z którego chętnie korzystam ,
jeśli tylko pozwalają na to warunki bytowe sanatorium to "1" mówię tak :)
Nie dla "OKO" a dla Mnie
Pozdrawiam
Witaj nika50!
Nie obraź się, wierzę, że są pojedyncze przypadki szukania ciszy podczas kuracji w sanatorium w jedynkach. Podkreślam, pojedyncze przypadki.
Masz jednak zbyt krótki staż sanatoryjny aby obiektywnie wypowiadać się na ten temat.Kiedy pojedziesz tam kilkanaście razy, to średnia ocena "jedynkowiczów" może wypaść zupełnie inaczej. :D :lol: I raczej nie rozwijajmy tego tematu :? :shock:
Pomijając wszystko inne, to jest to nierówność traktowania kuracjuszy opłacających podobne składki do NFZ.Jeśli już, to każdy kuracjusz powinien mieć prawo wyboru a nie tylko "niektórzy".
Co innego jeśli osoba jedzie na kurację prywatnie.Pozdrawiam cię serdecznie. :oops: :D
Awatar użytkownika
To_ja_Jowita
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 942
Na forum od: 27 sty 2017 22:02
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: To_ja_Jowita »

Już wiem, gdzie leży problem ...
Wy po prostu musicie narzekać, i żeby wam się nawet "święty" współlokator trafił to i tak znajdziecie na niego "haka" co pozwoli ponarzekać.
Macie świętą rację, lepiej żebyście dostali te jedynki, bo nie zazdroszczę tym co będą musieli z wami te 3 tygodnie mieszkać.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: Felice »

To_ja_Jowita tutaj to już poszłaś po bandzie.Szybka i łatwa ocena ludzi, których nie znasz.Ja jeżeli już w ogóle na coś narzekam to tylko na chamstwo.Mam nawet wręcz na nie alergię.
A nawet jak będzie ktoś mnie przez ten pryzmat oceniał to zawsze i tak jedynka.
Awatar użytkownika
To_ja_Jowita
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 942
Na forum od: 27 sty 2017 22:02
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: To_ja_Jowita »

Oj Felicja ...
Wiesz może jeszcze z NFZ nie byłam w sanatorium, ale byłam 2 razy jako kuracjusz komercyjny. Za każdym razem mieszkałam w dwójce. Zawsze trafiałam na obce ale wspaniałe dziewczyny, z którymi mam do dnia dzisiejszego kontakt. Przyjaźnimy się. Teraz tez pewno wyjadę z NFZ i już się cieszę.
Czytając zdania starych wyjadaczy sanatoryjnych, którzy (rozumiejąc z kontekstu) połowę życia spędzili w sanatoriach i wszystko wiedzą najlepiej i z góry zakładają, że trafią z pewnością na jakich "dewiantów" to sama przyznasz, że to nie brzmi dobrze .. może zacznijmy ocenę najpierw od siebie.
Przepraszam jeśli kogoś obraziłam, ja z mojej strony kończę dyskusję, która i tak prowadzi donikąd, życzę Wam pokojów jakich chcecie i miłych pobytów
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22137
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: GIENIA »

Zawsze byłam przeciwniczką jedynek - tzn. mojego mieszkania w jedynce ;) ale gdy tak czytam i rozważam wypowiedzi innych , mam zamiar powalczyć o jedynkę na najbliższy wyjazd :twisted: mam tylko nadzieję , że nie będe tego żałowała i nie będę uważała tego pobytu za najgorszy z przebytych , jesli chodzi o spędzanie czasu po zabiegach :mrgreen:
Wszystkie moje współspaczki wspominam bardzo dobrze i utrzymuję z Nimi stały kontakt :)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22137
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: GIENIA »

MarkStan pisze:
... wierzę, że są pojedyncze przypadki szukania ciszy podczas kuracji w sanatorium w jedynkach. Podkreślam, pojedyncze przypadki.
<..........................> to średnia ocena "jedynkowiczów" może wypaść zupełnie inaczej. :D :lol: I raczej nie rozwijajmy tego tematu :? :shock:
Też spotkałam sie w sanatorium z opinią , którą Ty przedstawiasz i określasz ..."oko" .... nie popieram tej opinii ... chociaż byłam w sanatorium już kilka razy .... i uwierz Mark ... jeśli komuś potrzebne to "oko" , nie potrzebuje jedynki . To Ty masz widocznie za mały staz , skoro o tym nie wiesz ;)
Ja - przeciwniczka moich pobytów jedynkowych , na najbliższym turnusie , taki pokój będę miała .... nie dla "oka " , ani nie dla czytania książki w samotności , tylko , taki mam w tym momencie kaprys .... spróbuję jak to żyje się w jedynce :roll:
Nie oceniaj ludzi , których zupełnie nie znasz , bo czasami jest to wielce krzywdzące :idea:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?

Post autor: Felice »

może zacznijmy ocenę najpierw od siebie.
Życie generalnie byłoby łatwiejsze gdybyśmy głównie wymagali od siebie... ;) :lol:
Moja przygoda z pobytami sanatoryjnymi zaczęła się od wypadku.Pobyty w szpitalu,wyjazdy na rehabilitacje 3 razy w roku...chyba nie miałam ochoty na przyzwyczajanie się do ciągle nowych osób.Z każdego wyjazdu mam wspaniałych znajomych z którymi utrzymuję kontakty - mimo tego że mieszkałam w jedynce.
Za to jako koszmar wspominam wyjazd sprzed półtora roku,kiedy przez 5 dni musiałam zamieszkać w pokoju z kimś.Pani bardzo miła,spędzała czas głównie w palarni lub w łóżku.Ja nie palę...do tej pory czuję ten obrzydliwy smród i pranie wszystkich ubrań po przeprowadzeniu się na pozostałe 3 tygodnie do jedynki.
Zablokowany