Sanatorium z ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1957
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 10 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: p-siak »

Mojemu koledze też powiedziano/komisja rejonowa/,że pocztą decyzja.Przyszła ze stolicy województwa pozytywna razem za skierowaniem.
Nic więc nie mógł wybierać.Powodzenia.
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Fionka »

Głowa do góry .Teraz ponoć taka moda .Wielu orzeczników czeka na potwierdzenie w Łodzi aby uniknąć sytuacji podważenia decyzji rejonu.Ludzie dostają decyzje rentową a Łódz podważa zasadność .
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: sztani »

trzymamy kciuki jak to jest w naszym forumowym zwyczaju będzie dobrze. :)
Awatar użytkownika
ania1701
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 23 maja 2013 08:59
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: ania1701 »

Dziewczyny ja mialam komisję 2.01.2017 w Tomaszowie i wszystko odbyło się po staremu, otrzymalam decyzję o przyznaniu reh. Potem do wskazanego pokoju, propozycja 2 miejsc, wybrałam Lądek Zdrój koniec maja wyjazd. Może już taktycznie zmiany nastąpiły.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
kuty
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1156
Na forum od: 28 wrz 2012 18:03
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: kuty »

Ja miałem komisję 4 stycznia w Gdańsku i też wszystko odbyło się po staremu - decyzja z ust orzecznika i pokój nr. 19, celem wyboru miejsca. A pani w danym pokoju pokazała mi mapę i kazała se wybrać miejscowość.Znając wcześniej zasadę - około 200 km - wybrałem Połczyn.
wiesiaja
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 86
Na forum od: 22 lis 2016 12:56
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: wiesiaja »

Ja w grudniu, też po staremu, trzy propozycje i wszystkie ponad trzysta km od domu :D
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: sztani »

wiesiaja pisze:Ja w grudniu, też po staremu, trzy propozycje i wszystkie ponad trzysta km od domu :D
Miejsce fajne tam gdzie jedziesz -Cieplice :)
gosiulek2002
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 88
Na forum od: 21 lip 2010 12:52
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: gosiulek2002 »

Ja dzisiaj mialam komisję,jak zobaczylam lekarza orzecznika to pomyślałam,że nic z tego.Wzeszłym roku mi odmowił przydziału do sanatorium bo jak stwierdził że nie chodzę na chorobowe to jestem zdrowa.Teraz też nie chodzę na chorobowe a sanatorium mi przyznał,chyba miał dobry chumor dzisiaj.Jadę w marcu do Wysowej
Awatar użytkownika
kuty
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1156
Na forum od: 28 wrz 2012 18:03
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: kuty »

gosiulek2002 pisze:Ja dzisiaj mialam komisję,jak zobaczylam lekarza orzecznika to pomyślałam,że nic z tego.Wzeszłym roku mi odmowił przydziału do sanatorium bo jak stwierdził że nie chodzę na chorobowe to jestem zdrowa.Teraz też nie chodzę na chorobowe a sanatorium mi przyznał,chyba miał dobry chumor dzisiaj.Jadę w marcu do Wysowej
We wszystkim trzeba mieć trochę szczęścia.
Miłego pobytu i skutecznej kuracji życzę :D
Awatar użytkownika
andr58
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 230
Na forum od: 21 sie 2013 11:53
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: andr58 »

Teska pisze:Moja orzecznik nie powiedziała ani "tak", ani "nie", z ponurą miną kazała czekać na decyzję...Podejrzewam, że już "pozamiatane"...
Nie chcę Cię straszyć ale moja żona miała tak jak Ty że orzecznik nic jej nie powiedział a do domu przyszło pismo że nie przysługuje jej sanatorium i jeszcze takich parę urzędowych bełkotów.Tak postąpiono w Tomaszowie Maz.
ODPOWIEDZ