Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Alicja1691
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1262
Na forum od: 30 kwie 2015 20:12
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Alicja1691 »

Do wyjazdu zostało 16 dni . W pracy młyn i pewnie tak będzie do wyjazdu, bo jakoś trzeba wszystko zorganizować na czas nieobecności . Ale jak już będę na tym wyczekanym urlopie ,to pierwsze dni planuję totalną labę , a potem zobaczymy ... ;)
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

Alicja1691 pisze:Do wyjazdu zostało 16 dni . W pracy młyn i pewnie tak będzie do wyjazdu, bo jakoś trzeba wszystko zorganizować na czas nieobecności . Ale jak już będę na tym wyczekanym urlopie ,to pierwsze dni planuję totalną labę , a potem zobaczymy ... ;)
Fajnie Ci Alicjo, a szczególnie fajna jest ta totalna laba. zycze Ci mega- totalnej laby :kwiat:
Awatar użytkownika
aniag
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1055
Na forum od: 01 mar 2014 16:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: aniag »

Alicjo ja wlasnie wczoraj wrocilam z tej laby ,bylo wspaniale ,zazdroszcze Ci ze to wszystko przed Toba :D :D
gabimaga
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 57
Na forum od: 19 lip 2016 21:23
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: gabimaga »

Jakoś szybko wiecie kiedy jedziecie, co najmniej 75dni. Nie mogę się doczekać przydziału bo to zawieszenie gdzie, kiedy zaczyna mnie dobijać :evil:
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Adela »

A ja już miesiąc wiszę w przeglądarce,a papierów nie ma :shock: chyba zacznę się martwić :?
Awatar użytkownika
Bogutka5
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2437
Na forum od: 26 lis 2014 13:28
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Bogutka5 »

aniag pisze:Alicjo ja wlasnie wczoraj wrocilam z tej laby ,bylo wspaniale ,zazdroszcze Ci ze to wszystko przed Toba :D :D
i ja zazdroszczę ... i życzę totalnej laby ale przez chwilę. Potem skorzystaj ze wszystkiego co miejsce i czas Ci oferują. Szkoda czasu.
Bogutka
Strzyga
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 26
Na forum od: 03 sie 2016 09:31
Oddział NFZ: Śląski

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Strzyga »

Jeszcze 24 dni do wyjazdu do Londyn... tfu Lądka.
Dzisiaj spakowałam samochód na weekendowy wypad na festiwal do Danielki, a po powrocie przygotowania do wyjazdu na kuracyję :D
Awatar użytkownika
Alicja1691
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1262
Na forum od: 30 kwie 2015 20:12
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Alicja1691 »

aniag pisze:Alicjo ja wlasnie wczoraj wrocilam z tej laby ,bylo wspaniale ,zazdroszcze Ci ze to wszystko przed Toba :D :D
Aniu to prawda . Przygotowania do wyjazdu i pierwszy tydzień na kuracji to chyba najlepszy okres , drugi tydzień też niezły , a w trzecim już wisi nad głową powrót do codzienności , praca , dom , sprzątanie , gotowanie itp . No trochę się tęskni , ale o tym cicho sza ;) Pozdrawiam :serce:
Awatar użytkownika
Narewka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1046
Na forum od: 19 wrz 2011 19:31
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 33
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 16 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Narewka »

Adelko, ja pewnie już bym się bardzo denerwowala.Zadzwon i dowiedz się, dlaczego nie masz skierowania.Moje od tygodnia w przeglądarce, a dziś wróciłam do domu i odebrałam. Koleżanka tez już ma papierowe skierowanie.
A czy nie zmieniłaś w międzyczasie adresu, bo znam taki przypadek.Znajoma po przeprowadzce nie podala nowego adresu, skierowanie nie odebrane i przepadlo. Ale nie chcę Cię straszyć, może dotrze.
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Adela »

Nie zmieniałam adresu,ale mnie nie było przez tydzień.Awiza nie było.Jutro jednak zadzwonię,bo jestem zaniepokojona.
ODPOWIEDZ