Sanatorium z ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: mary jo »

Można by się jeszcze zastanowić...hm.
Skoro nie wyznaję twoich zasad,to jestem dla ciebie "be" ???
Mamy swoje zasady,poglądy,oczekujemy,że inni będą je szanować-szanujmy więc,również cudze.
Radosnej codzienności życzę wszystkim,a uśmiech czyni cuda :)
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Dzia_dek »

KKasia pisze:(...)Skomentowałam fakt, że niektórzy czepiają się ciszy nocnej (...)
KKasiu my nie "czepiamy" się ciszy nocnej. Każdemu z nas należy się prawo do odpoczynku i tego
nikt nie kwestionuje. Piszemy o absurdalnym wręcz traktowaniu nas przez personel sanatoriów.
Godzina 22;00 i najlepiej gdy kuracjusz jest we własnym pokoju, własnym łóżku i rączki ma na kołderce,
a "pani" pielęgniarka może w błogim spokoju, na dyżurce, oddać się w objęcia Morfeusza.
KKasia pisze:(...)A jak lubić skoro nawet swojego zdania nie wolno pisać?
Czy tu jest zasada skoro nie jesteś z nami to jesteś przeciwko nam? (...)
Swoje zdanie zawsze można napisać tylko trzeba mieć mocne argumenty na jego poparcie,
a nie korzystać z zasady, że "jedna pani drugiej pani coś na uszko raczyła szepnąć".
Wchodzisz w środek dyskusji, zaczynasz od wysokiego "C" nazywając nas, piszących tutaj
imprezowiczami, balowiczami, a na końcu wręcz pasożytami. Kilka osób wyjaśnia Tobie swój
punkt widzenia (który akurat jest spójny ze sobą) to wtedy Ty uderzasz w "lament", że "huzia na Józia",
że swojego zdania nie można mieć, że zasady. A może by tak "Józio" spokojnie włączył się do dyskusji,
przedstawił swój punkt widzenia (poparty własnym doświadczeniem, a nie czyimiś opowiadaniami)
bez przypinania nam "łatek" na dzień dobry. Wtedy też ta dyskusja na pewno potoczyłaby się inaczej.
Awatar użytkownika
Malgi
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 194
Na forum od: 05 cze 2012 22:04
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Malgi »

KKasia pisze:Jak czytam to mam wrażenie, że niezbyt chore osoby piszą. Raczej na zabawę nastawieni. Co wy z tym rygorem? Chory człowiek po 22 nie ma siły balować "spacerować" podziwiać wschody słońca. Tacy imprezowicze tylko zajmują miejsce naprawdę potrzebującym rehabilitacji. Bawcie się prywatnie, a nie na koszt ubezpieczonych.
Źle wspominam grupę z ZUS w Długopolu więc z góry przepraszam osoby, których ten opis nie dotyczy. To była banda rozwydrzonych pijaków nawet policje raz wzywano. Na rehabilitację tylko po podpis przychodzili. Pańcia z chorym biodrem kulę pod ścianę stawiała i balowała a rano zastrzyki jej dawali przeciwbólowe. Zero szacunku dla własnego zdrowia. Jestem za skasowaniem tych turnusów bo to marnowanie pieniędzy.
No, tutaj to już poszłaś "po bandzie". Co Ci szkodzi, że ktoś rankiem pospaceruje na wschód słońca? Ubędzie Ci czegoś? Takie osoby raczej nie hałasują wczesnym rankiem, a i spacery wieczorową porą czy nawet zabawy taneczne często były zaleceniem lekarza prowadzącego. Nie wiem dlaczego wszystkich wrzucasz do jednego wora? Pewnie, że czasami zdarzają się osoby z tzw. "półświatka" lub z marginesu społecznego, ale jeżeli nie znajdą kompanów wśród kuracjuszy to raczej starają się dorównać bardziej kulturalnym kolegom. Byłam dwa razy w sanatorium z prewencji rentowej i takie mam spostrzeżenia. A to czy jestem bardziej czy mniej chora to ocenia lekarz orzecznik. Jakbym nie rokowała nadziei na wyleczenie to zaproponowaliby mi rentę stałą a nie chcieli naprawić w sanatorium. Acha, zapomniałam dodać, że jeszcze "spaceruję" z moją koleżanką laską (kulą) i mam nadzieję, że po turnusie w sanatorium i po spacerach po plaży, będę mogła tą przyjaciółkę schować do lamusa!
Spróbuj jakoś bardziej przyjaźnie popatrzyć na ten temat i na ludzi, bo... "jak Kuba Bogu - tak Bóg Kubie". Czasami trzeba się jakoś zintegrować z współlokatorami, a nie cały czas zrzędzić i narzekać na wszystko.
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: asiulek »

Malgi :kwiat: chyba wszyscy spacerujący z koleżankami- kulami, mają nadzieję na samodzielne spacery po kuracji rehabilitacyjnej, ja wierzę i cieszę się, że mogę z takowej skorzystać, kuracji oczywiście, pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
aniag
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1055
Na forum od: 01 mar 2014 16:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: aniag »

i traf tu na taka kolezanke w pokoju :( spacer o swicie odpada ,a co dopiero mowic o parkoterapii
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Lewek »

Włos mi się jeży na mojej lwiej grzywie , jak czytam te wpisy :evil:
Jestem osobą pracującą, nie chodzę na zwolnienia, dwukrotnie korzystałam z prewencji rentowej ( wyjazd sanatoryjny z ZUS ). Nie wiedziałam,że jestem pasożytem :( , naciągam ZUS na koszty - wszak jako osoba całkowicie sprawna , powinnam jechać na wczasy, a nie zajmować miejsce chorym osobom :roll: Przecież żeby wyjechać na prewencję, trzeba przejść przez komisję lekarską ...czasami dużo zależy od humoru orzecznika...Ja widocznie miałam to szczęście, że mnie wysłali...pomimo tego, ze tryskam zdrowiem ;) Byłam, przeżyłam kontrole w pokojach o 22 ( w ogóle mi to nie przeszkadzało ), na wszystkie zabiegi chodziłam, nawet przez myśl mi nie przeszło ...poprosić o podpis, parkietoterapię zaliczałam, na wschód słońca nie biegałam ...z prostego powodu - kocham góry i tam byłam :lol:
Jeśli chodzi o ciszę nocną - jestem za . Nie przeszkadza mi ,że ktoś w pokoju ..." lubi nocne Polaków rozmowy " , też czasami biorę w nich udział , czasami te rozmowy, robią się głośniejsze...chwilami.
Kasiu - wyluzuj - wszystko jest dla ludzi :D W tym roku nie będę pasożytem - pojadę do sanatorium z NFZ, ciut się dołożę do mojego ...leżakowania ;)
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: ewiko »

Z przykrością stwierdzam, że Kasia jako nowa forumowiczka została nieładnie potraktowana. Każdy ma prawo do własnego zdania, oceny sytuacji. Kasia opisała to z czym się zetknęła. I tu jak najbardziej z nią się zgadzam. Niejednokrotnie byłam świadkiem wyłudzania podpisów na karcie zabiegowej u rehabilitanta. Dlaczego nie przychodzi kuracjusz na gimnastykę w basenie???, "bo nie przyjechał tu moczyć dupy". Dlaczego nie przychodzi pan na laser.....? " prądem kobita w domu mnie traktuje". To są oryginalne odpowiedzi kuracjuszy. Na własne oczy widziałam kiedy dwie podchmielone damy skutecznie utrudniały prowadzenie gimnastyki w basenie, w końcu zostały wyproszone z zajęć. To nie są plotki.... to są fakty. Z pewnością posypią się gromy na moją osobę, no cóż łatwo atakować anonimowo. Ja mam odwagę iść pod prąd i wyrazić swoje zdanie.Pozdrawiam :serce: :kwiat:
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: ewiko »

Szanujmy się wzajemnie, więcej EMPATII dla drugiego człowieka...
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Betina71 »

ewiko pisze:Z przykrością stwierdzam, że Kasia jako nowa forumowiczka została nieładnie potraktowana. Każdy ma prawo do własnego zdania, oceny sytuacji. Kasia opisała to z czym się zetknęła. I tu jak najbardziej z nią się zgadzam. Niejednokrotnie byłam świadkiem wyłudzania podpisów na karcie zabiegowej u rehabilitanta. Dlaczego nie przychodzi kuracjusz na gimnastykę w basenie???, "bo nie przyjechał tu moczyć dupy". Dlaczego nie przychodzi pan na laser.....? " prądem kobita w domu mnie traktuje". To są oryginalne odpowiedzi kuracjuszy. Na własne oczy widziałam kiedy dwie podchmielone damy skutecznie utrudniały prowadzenie gimnastyki w basenie, w końcu zostały wyproszone z zajęć. To nie są plotki.... to są fakty. Z pewnością posypią się gromy na moją osobę, no cóż łatwo atakować anonimowo. Ja mam odwagę iść pod prąd i wyrazić swoje zdanie.Pozdrawiam :serce: :kwiat:
Zdanie zdaniem,kultura kulturą,wyrażanie swojego zdania hm....To,że KKasia jest nową forumowiczką nie upoważnia jej by nas wyzywać od pasożytów...większość to plotki,które usłyszała a teraz do nas dostosowała...może i coś tam widziała ale nie można wszystkich mierzyć tą samą miarą.Następna sprawa...jeśli jest się tutaj nową osobą to wypada się przedstawić kulturalnie a nie zaczynać z grubej rury wszystkich obrażać.KKasia chyba pomyliła miejsca a Pani nie wiem w jakim celu bawi się w adwokata ;).Nie ma sensu przytaczać odpowiedzi kuracjuszy bo nie jesteśmy na licytacji a temat na forum czego innego dotyczył a niepotrzebnie zboczył na niebezpieczne tory wręcz peryferie.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Betina71 »

ewiko pisze:Szanujmy się wzajemnie, więcej EMPATII dla drugiego człowieka...
Szanujmy się owszem i nie zapominajmy o kulturze :kwiat: :kwiat: :kwiat:
ODPOWIEDZ