Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
Padło takie pytanie -to odpowiedziałam że na ile moge to biorę wtedy urlop wypoczynkowy.Ale unikam zwolnienia chorobowego -bo wiadomo jak jest w pracy.
Tobie radzę składaj ponowny wniosek a nie odwołanie.Może trafisz na innego orzecznika.Bo to czy dostaniemy skierowanie w duże mierze zależy na jakiego orzecznika trafimy.
- Bozena321
- Super Kuracjusz

- Posty: 473
- Na forum od: 27 wrz 2014 07:55
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Sanatorium z ZUS
Witamjohny60 pisze:Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. No i byłem na tej komisyji z ZUS-u. Orzecznik poprzeglądał papiery, wykonał badaniai stwierdził skoro nie byłem na zwolnieniu lekarskim to mi się nie należy sanatorium z ZUS-u. Natomiast na moje stwierdzenie że leczyłem się w głównej mierze prywatnie, pokiwał głową, odpowiedział że dobrze. Ale nie popuszczę i składam następny wniosek wraz z mocnym uzasadniającym odwołaniem. Wiem że nie przysługuje wnoszenie odwołania, ale ja im nie popuszczę. pozdrawiam
Re: Sanatorium z ZUS
Witam. Również i ja podobnie odpowiadałem, że wtedy kiedy jest to konieczne aby nie nadużywać z\wolnienia korzystałem również z urlopu, kurując się właśnie takim sposobem. Myśle że chyba nie odpowiedziałem źle. Taka sugestia winna być usprawiedliwieniem na to aby nie " nadwyrężać zbyt ZUS-u" pozdrawiamstokrotka pisze:jochny 60! też nie korzystalam z L4 skierowanie dostałam i choć stawałam 4 razy na tzw. komisji (w tym tylko 2 razy dostałam skierowanie) to nigdy nie uslyszalam że nie chodzę na L4.
Padło takie pytanie -to odpowiedziałam że na ile moge to biorę wtedy urlop wypoczynkowy.Ale unikam zwolnienia chorobowego -bo wiadomo jak jest w pracy.
Tobie radzę składaj ponowny wniosek a nie odwołanie.Może trafisz na innego orzecznika.Bo to czy dostaniemy skierowanie w duże mierze zależy na jakiego orzecznika trafimy.
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Eluunia znowu tajemnica z miejscem wyjazdu?
czy takie kiepski przydział,że się nie chwalisz. Trzymałem kciuki
-
fiolet
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 42
- Na forum od: 04 mar 2016 21:23
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatorium z ZUS
Jaki ZUS ? Przecież to nasze ciężko zarabiane pieniądze, które ZUS nam zabiera co miesiąc przez całe życie. Nie doić a korzystać z tego co nam zabierają !!!xzibi pisze:Wynika z tego , że trzeba chorować doić ZUS niech płacą jak najdłużej? To wszystko jest chore!
-
Dagna
- Super Kuracjusz

- Posty: 502
- Na forum od: 07 sie 2013 14:37
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 2 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Za pierwszym razem tez tak miałam - nawet lekarz wypisując mi wniosek powiedział, że marne szanse bo ZUS przyznaje jak się jest dużo na zwolnieniach.I mial rację - pani orzecznik była wręcz obrażona co ja tam robię i czas jej bezcenny marnuję. A ja własnie urlop wykorzystywałam przeważnie i nadgodziny odbierałam. W zeszłym roku złożyłam znowu i w styczniu br byłam w sanatorium - inny lekarz orzecznik inne podejście.johny60 pisze:Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. No i byłem na tej komisyji z ZUS-u. Orzecznik poprzeglądał papiery, wykonał badaniai stwierdził skoro nie byłem na zwolnieniu lekarskim to mi się nie należy sanatorium z ZUS-u. Natomiast na moje stwierdzenie że leczyłem się w głównej mierze prywatnie, pokiwał głową, odpowiedział że dobrze. Ale nie popuszczę i składam następny wniosek wraz z mocnym uzasadniającym odwołaniem. Wiem że nie przysługuje wnoszenie odwołania, ale ja im nie popuszczę. pozdrawiam
Re: Sanatorium z ZUS
Powiem Wam tyle Zus zaczyna uważać że rehabilitacja nic nie daje
