Jak będzie jakiś problem bo np trafisz na panią Blondynę i nie będzie dyskusji co do wyboru to bierz co Ci d a ja Ci potem napisze co z tym zrobić.gosiaczek63 pisze:Dziękuje Sztani,a tak na marginesie dużych wymagań raczej nie mam gdyż interesuje mnie czerwiec i Ciechocineksztani pisze:Osoby pracujące nie będące na świadczeniu,rencie czy l-4 mają prawo wyboru miejscowości i terminu max do 6 mięsiecy do przodu (choć nie zawsze) np. planowany urlop (nie zawsze na L-4) Grymaszenia nie ma bo są podane miejscowości gdzie dany ZUS wysyła (wyjątek dodatkowe schorzenia)więc mieściła bym się w zusowskich kilometrach
resztę lata spędzam prywatnie, zawsze w Ustroniu Morskim-wspaniałe miejsce
Sanatorium z ZUS
- roxy
- Super Kuracjusz

- Posty: 475
- Na forum od: 24 sty 2014 23:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Sanatorium z ZUS
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Sanatorium z ZUS
BESKID, STARY DOM ZDROJOWY i LEŚNIK DRZEWIARZ.
-
beatricz
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 169
- Na forum od: 05 mar 2013 14:47
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
-
fiolet
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 42
- Na forum od: 04 mar 2016 21:23
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatorium z ZUS
Problem w tym, że po:
1-wsze- to dość daleko od mojego miejsca zamieszkania (okolice Raciborza) bite 300km. - liczyłam na dużo bliżej usytuowana miejscowość. Ze względu na względy rodzinne (3 małych dzieci) i nikogo do pomocy, mąż nie może sobie wykorzystać urlopu kiedy chce (urlop jest z góry ustalany na całą fabrykę, która wtedy stoi). Bliżej byłoby łatwiej bo nawet w razie czego czy choćby weekend mogliby do mnie dojechać (będą już wakacje).
2-ie- przeraziłam się opiniami na temat ośrodka. Bardzo uboga baza zabiegowa, ośrodek niedostosowany do potrzeb ludzi niepełnosprawnych, aby dojść do ośrodka trzeba pokonać około 50m. schodów pod górkę (nie dam rady), warunki w pokojach okropne : grzyb a ja na to alergik , w czasie deszczu cieknące okna - czasy PRL. (to idzie jeszcze znieść
Wiem, że nie mam innego wyjścia, i muszę jechać ale jadąc już chciałabym dojść do formy, wzmocnić się, polepszyć swój stan zdrowia a nie na wczasy.
W poniedziałek wybieram się do ZUS-u celem prośby o zmianę ośrodka na bliżej usytuowany. Jak to najlepiej umotywować? Czy ktoś załatwił taką zamianę pozytywnie (o ile prosił?) ?
I czy idzie załatwić np. opiekę na dziecko zdrowe dla męża na czas pobytu mojego w sanatorium (jak byłam operowana w szpitalu to dostał bez problemu) . Jeżeli tak to gdzie to załatwić ? W sanatorium czy u rodzinnego czy pediatry?
Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc.
-
gosiaczek63
- Super Kuracjusz

- Posty: 307
- Na forum od: 03 mar 2015 19:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
-
fiolet
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 42
- Na forum od: 04 mar 2016 21:23
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatorium z ZUS
-
forumowicz
Re: Sanatorium z ZUS
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
- serendipity
- Super Kuracjusz

- Posty: 495
- Na forum od: 17 gru 2011 18:45
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Sanatorium z ZUS
dostałam dziś zaproszenie na komisję na piątek, od wysłania wniosku do komisji minie dokładnie 3 tygodnie.
-
olenka989
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 93
- Na forum od: 26 sie 2014 17:42
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
