Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Napisałaś: "(choć kruszynka wyraźnie ostrzegała, żeby czytanie ograniczyć do minimum)"
Przyznaję, że nie bardzo rozumiem
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
-
forumowicz
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Weronika1965 pisze:No super... rozumiem, że po przyjeździe męża z sanatorium przez kilka nocy będę nastawiona na nasłuch...
Po co czytać czytać i czytać ....uffff a potem nie spać.Nie czytać nie rozmyślac .,.wierzyć sobie nawzajem.
Albo jak czytac to z przymrużeniem oka
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Może dlatego, że pisałam wcześniej o swoich wątpliwościach i o tym jak naczytałam się różnych sanatoryjnych opowieści. Chodziło chyba o to, że za bardzo się "nakręcam".Selene pisze:Witaj Weroniko![]()
Napisałaś: "(choć kruszynka wyraźnie ostrzegała, żeby czytanie ograniczyć do minimum)"
Przyznaję, że nie bardzo rozumiem![]()
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
Każdy z Nas inaczej przezywa rozstanie z Bliksa osoba wyjeżdżając do sanatorium w pierwszych dniach Ci nowi poniekąd nie umieja sie zachowac ,błąkaja się zabiegi .piwko i o 20 do spania osoby ,które pobyt w sanatorium a jest to ich ,któryś podchodzą inaczej Nie tylko Baluja ,ale i sa poprostu bardziej otwarci Bardziej Doświadczeni umieja podzielić się doświadczeniem pomóc .
Natomiast każdy powrót do rzeczywistości po ponad 20 dniach błogiego Życia jest TRUDNY dla każdego , trudno jest przestawić sie na prozę Życia , praca obowiązki etc
Fakt zdarza sie ,że Ktos poznaje Kogoś podczas pobytu prowadzone sa nie kończońce sie rozmowy cóz fakt nieraz pojawia sie telefon w najmniej odpowiednim czasie ,ale po krótkim czasie wszystko poprostu wraca do Normy przed sanatoryjnej.
Czas po powrocie i pełna asymilacja do warunków domowych tydzien -dwa chyba ,że ..trafił strzała tego CZERWONEGO ROZBÓJNIKA , ale to już inny temat
-
Weronika1965
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 123
- Na forum od: 09 mar 2013 16:20
